<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253</id><updated>2012-01-27T05:43:41.247-08:00</updated><category term='szczęście'/><category term='WrocLove'/><category term='życie'/><category term='remontowo'/><category term='tęsknię'/><category term='codzienność'/><category term='szkoła'/><category term='dopieszczanie'/><category term='lektury'/><category term='wakacje'/><category term='Wolsztyn'/><category term='wakacyjnie'/><category term='ślub'/><category term='leń'/><title type='text'>codzienności moje</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>246</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-4598340521308337847</id><published>2012-01-26T02:20:00.000-08:00</published><updated>2012-01-26T02:26:04.299-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Wszystko toczy się swoim, mam nadzieję, że dobrym, rytmem.&lt;br /&gt;We wtorek zaliczyliśmy wizytę u lekarza i wszystko gra. Tętno jest, a to najważniejsze. Następna wizyta w lutym i mam się stawić z kolejnymi badaniami. Dzisiaj byłam się pytać o koszt - ok. 120 złotych. Cudownie, płacę składki zusowskie, a jak przychodzi co do czego, to człowiek czuje się jak darmozjad, który śmie poprosić o skierowanie na badania. Podejrzewam, że jeżeli poszłabym do ginekologa do ośrodka zdrowia, to pewnie skierowań na badania mi nie da...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekam z utęsknieniem na wiosnę, styczeń i luty, to zawsze dla mnie męka. Zimno, z domu wychodzi się mało co, dzień jeszcze krótki, a w marcu, to od razu lepiej się żyje i funkcjonuje. Tymczasem zamiast zażywać ruchu, to ja się zakopuję w kuchni i wyżywam kulinarnie. Za to Mi, niechętny do spacerów zobowiązał się "wyprowadzać" mnie na spacery, bowiem głównie siedzę w domu.&lt;br /&gt;I marzy mi się jakiś wyjazd, co by głowę przewietrzyć i zatęsknić za domem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-4598340521308337847?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/4598340521308337847/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=4598340521308337847' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4598340521308337847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4598340521308337847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2012/01/wszystko-toczy-sie-swoim-mam-nadzieje.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8162868305713543643</id><published>2012-01-14T04:57:00.000-08:00</published><updated>2012-01-14T05:05:23.515-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Skończyła się "wiosenna" aura i trochę sypnęło śniegiem. Dlatego weekend pewnie spędzimy w domu. Trochę mi to nie na rękę, bowiem w domu siedzę od kilku dni i brakuje mi powietrza. Wpadło mi kolejne zlecenie tłumaczeniowe, ale na szczęście widzę już światełko w tunelu i powinnam niebawem skończyć.&lt;br /&gt;W międzyczasie przywieźli nam regał na książki i w końcu nasze książki, które leżały w kartonach przez 4 lata znalazły odpowiednie miejsce, a nam trochę się przejaśniło.&lt;br /&gt;Mi ma jakiś zabawny etap wicia gniazda, ogarniania przestrzeni, czyżby to nie było za wcześnie? ;)&lt;br /&gt;Myślałam, że będzie bezproblemowo, a tymczasem codziennie do 11 rano mam takie mdłości, że nie jestem w stanie funkcjonować. Pozostaje snucie się po domu i ewentualne zaleganie przed tv. Odrzuciło mnie od kawy, kawy inki, piję tylko herbatę  z cytryną i mnóstwo soków. W ogóle, cały czas chce mi się pić, zaczynam się tym martwić i chyba powinnam zrobić sobie badanie cukru...&lt;br /&gt;Zaczęłam 7 tydzień i tak się zastanawiam, czy to już czas na lekarza, czy może lepiej jeszcze poczekać... ?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8162868305713543643?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8162868305713543643/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8162868305713543643' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8162868305713543643'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8162868305713543643'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2012/01/skonczya-sie-wiosenna-aura-i-troche.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-4332422895796675705</id><published>2011-12-30T14:18:00.000-08:00</published><updated>2011-12-30T14:27:47.254-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Zamiast spać, to rozmyślam nad mijającym rokiem i dochodzę do dziwnych wniosków. Mogę uznać, że nie był on zbyt łaskawy dla mnie. Zdrowie posypało mi się w dziwny sposób, przeżyłam niezbyt miłe "przypadłości" i po cichu mam nadzieję, że to już koniec, a nie preludium do jeszcze gorszych hadrcore'ów, które mogą mnie spotkać w życiu. Póki co, bądźmy dobrej myśli i w optymizmem patrzmy w przyszłość. ( wielce przydatne będzie nie słuchanie radia i słowa 'kryzys' odmienianego przez wszelkie możliwe przypadkie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak co wieczór jestem mega głodna i wymyślam milion potraw, które mogłabym zjeść. Dzisiaj mama zaserwowała mi na śniadanie om;et na słodko i przez chwilę poczułam się jak w dzieciństwie, gdy podawała mi omlet z konfiturą z róży, potem zakładałam plecak i maszerowałam do szkoły.&lt;br /&gt;W ramach odświeżenia zachwytu nad termomixem zrobiłam dziś jogurt naturalny, który zjadliwy będzie dopiero jutro oraz kisiel nie torebkowy z jabłkami i cynamonem (pycha). &lt;br /&gt;A na jutro rano ślinię się już na grzankę z pastą jajeczną (tylko raz w życiu jadłam pastę jajeczną, więc nie wiem skąd przyszedł do mnie ten smak), zupełnie jakbym była w ciąży... ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-4332422895796675705?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/4332422895796675705/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=4332422895796675705' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4332422895796675705'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4332422895796675705'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/12/zamiast-spac-to-rozmyslam-nad-mijajacym.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1765874353355819756</id><published>2011-12-24T14:09:00.000-08:00</published><updated>2011-12-24T14:21:36.442-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Cały rok czekania na najmilsze święta, a tu już po Wigilii. Objedzona po kokardkę zaległam na sofie i przeglądam mój niespodziewany prezent. Mi oprócz "Włoskiej wyprawy Jamiego" podarował mi też "Gotuj z Julią" - mnóstwo super przepisów na podstawowe potrawy. Nie sądziłam, że taka książka sprawi mi tyle frajdy. &lt;br /&gt;Wigilia razem z teściami i rodzicami jest super wyjściem - nie musimy krążyć po dwóch domach i jeść razy 2. &lt;br /&gt;Po raz pierwszy od x lat nie biorę udziału w Pasterce, a zamiast tego weźmiemy udział jutro w Mszy trydenckiej. Ostatnio liturgia w języku łacińskim zaczęła mi bardziej odpowiadać i może dzięki temu jakoś bardziej mi po drodze z Kościołem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A podczytującym mnie życzę Wesołych Świąt!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1765874353355819756?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1765874353355819756/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1765874353355819756' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1765874353355819756'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1765874353355819756'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/12/cay-rok-czekania-na-najmilsze-swieta-tu.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-5787949075894306286</id><published>2011-12-19T04:15:00.000-08:00</published><updated>2011-12-19T04:22:05.213-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-5j74-46FZ3s/Tu8rSDbRreI/AAAAAAAAAxQ/d27mMoOwuPI/s1600/DSC00160.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-5j74-46FZ3s/Tu8rSDbRreI/AAAAAAAAAxQ/d27mMoOwuPI/s320/DSC00160.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5687812443549576674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zabawne, że atmosferę nadchodzących świąt może wywołać/wzmocnić stanie 40 minut w kolejce za karpiami:)Niby co roku nie mogę się doczekać wigilii, ale tym razem od kilku dni moje myśli nieustannie krążą wokół potraw wigilijnych i najchętniej już bym zadekowała się w kuchni i pichciła, pichciła, pichciła...&lt;br /&gt;Dzisiaj w ramach wprawek idę do koleżanki i będziemy robić cynamonowe ciasto odrywane. &lt;br /&gt;Chciałabym kiedyś mieć jakiś biznes związany z gotowaniem, ciastami, etc. Ale znając życie, spotkanie z brutalną rzeczywistością i kretyńskimi przepisami sanepidu szybko by mi mój zapał ostudziło.&lt;br /&gt;Jeśli mikołaj słucha uważnie, to pod choinką najprawdopodobniej znajdę "Włoską wyprawę Jamiego" na dvd. I trochę przeraża mnie fakt, że 80 % moich myśli kręci się wokół jedzenia, ale cóż na to poradzić:) Dobrze że dla równowagi mam ten aerobic dwa razy w tygodniu, to przynajmniej po ubraniach nie widzę tej mojej "miłości"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-5787949075894306286?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/5787949075894306286/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=5787949075894306286' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5787949075894306286'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5787949075894306286'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/12/zabawne-ze-atmosfere-nadchodzacych.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-5j74-46FZ3s/Tu8rSDbRreI/AAAAAAAAAxQ/d27mMoOwuPI/s72-c/DSC00160.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1484629337629893473</id><published>2011-12-12T12:24:00.000-08:00</published><updated>2011-12-12T12:47:49.553-08:00</updated><title type='text'>dyrdymałki</title><content type='html'>Coroczny seans "Love actually" już za nami. Teraz nie pozostaje nic innego jak czekać na święta. Oczekiwanie umila nam odkrywanie nowych seriali. "Borgiowie" już za nami, teraz na tapecie "Tudorowie". By pozostać w klimacie historycznym, tylko już bardziej bliższym, nie mogę doczekać się soboty ( a to dopiero poniedziałek) bowiem wybieramy się do Wrocławia na "80 milionów", a potem na jarmark świąteczny i grzańca. Lubię ten Wrocław bardzo, ale to bardzo, więc po pierwsze z przyjemnością pooglądam Wrocław na ekranie, a potem poszwendamy się  po rynku. &lt;br /&gt;A propos adwentu, to ostatnio przypomniałam sobie mój pobyt w Pradze w okolicach mikołajek i pomimo zimna, był to super czas na odwiedziny tego miasta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam wrażenie, że to moje całe pisanie powoli umiera śmiercią naturalną. Codziennie mam milion spraw do załatwienia, więc dni są do siebie podobne niesamowicie. Pewnie jak za jakiś czas pojawi się dziecko, rutyna będzie jeszcze większa. Z drugiej strony pewnie wyobrażenie o tym, że mieszkając w dużym mieście wiedzie się super ekscytujące życie też bywa mylące. &lt;br /&gt;Oczywiście to truizm, ale zazdrościmy zawsze tego, czego nie mamy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1484629337629893473?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1484629337629893473/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1484629337629893473' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1484629337629893473'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1484629337629893473'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/12/dyrdymaki.html' title='dyrdymałki'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6168402266408403087</id><published>2011-11-30T02:29:00.000-08:00</published><updated>2011-11-30T02:39:55.699-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Bateryjki mi się wyczerpują i moja odporność pewnie jest bliska zeru. Mi od 3 tygodni choruje, a teraz dopadło mnie. Dzisiaj , tuż przed imprezą imieninową teścia idziemy na romantyczną randkę do laryngologa. On na kontrolę, ja po raz pierwszy. On kończy ostre zapalenie tchawicy, ja pewnie zaczynam. Cudownie...&lt;br /&gt;Do tego w sobotę i niedzielę imprezy u nas w domu, więc moje gotowanie (jeśli stracę smak) może być całkiem zabawnie.&lt;br /&gt;Moje afirmowanie zimy bez śniegu sprawdza się i oby było tak dalej. Wyzbyłam się romantycznych marzeń, a śnieg to może spaść tylko na święta.&lt;br /&gt;Obmyślam już pomysły na prezenty bożonarodzeniowe i lada dzień powinnam zacząć zamawiać. W tym roku internet rządzi,a obecność w sklepach w tym całym szale zakupów ograniczę do minimum.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś czytał nowe książki Murakamiego? Bo nie wiem, czy sobie zażyczyć pod choinkę?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6168402266408403087?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6168402266408403087/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6168402266408403087' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6168402266408403087'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6168402266408403087'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/11/bateryjki-mi-sie-wyczerpuja-i-moja.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-76790937092339557</id><published>2011-11-21T03:43:00.000-08:00</published><updated>2011-11-21T03:50:11.821-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Wreszcie coś się ruszyło. Przysiadłam do mgr i okazuje się, że jeden rozdział mam skończony. Cały czas biadoliłam, że moja praca będzie najkrótszą pracą ever, a przez brak umiejętności wodolejstwa nikt mi jej nie przyjmie. Podliczając te strony, które już napisałam, wychodzi, że mam 67 stron. Dla mnie to jest wielkie wow i jestem niesamowicie z siebie dumna :)&lt;br /&gt;Weekend i dni go poprzedzające upłynęły pod znakiem taty imprezy urodzinowej (65 lat). Przez kilka dni skanowałam 100 zdjęć, a potem robiłam mu prezentację. Potem trzeba było odebrać tort w kształcie kufla górniczego. Myślę, że był zadowolony a impreza się udała. &lt;br /&gt;Aż mi było dziwnie, bowiem dawno nie nasłuchałam się takiej ilości komplementów. Wystarczy, że wyprostowałam włosy i kilka osób mnie nie poznało, a reszta mówiła, że taka fryzura pasuje do moich rysów. W związku z tym rozpoczęłam już Boże Narodzenie, bo właśnie dzisiaj mama wręczyła mi prostownicę, która ma być prezentem. Już wiadomo po kim mam niecierpliwość z wręczaniem prezentów, w efekcie czego zwykle robię to przed czasem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro zabieram mamę i teściową na "Listy do M". Mąż mój osobisty nie chce na to iść, a ja wręcz przeciwnie. Podejrzane jest to, że raczej wszyscy zachwycają się tym filmem, co na polskie realia jest dosyć dziwne:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-76790937092339557?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/76790937092339557/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=76790937092339557' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/76790937092339557'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/76790937092339557'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/11/wreszcie-cos-sie-ruszyo.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8333444146289542630</id><published>2011-11-07T12:38:00.001-08:00</published><updated>2011-11-07T12:38:33.964-08:00</updated><title type='text'>wygrana</title><content type='html'>Po takim dniu jak dzisiaj dochodzę do wniosku, że jednak jestem trochę farciarą i powinnam bardziej to doceniać. Najpierw rano sprawdzałam, czy wciąż można wymienić punkty z 5plus na bony do empiku. Trochę się rozczarowałam, bowiem planowałam wymienić je na książkę kucharską Sophie Dahl, jednak już nie można bylo dostać tych bonów. Trudno.&lt;br /&gt;Następnie poszłam na pocztę wyslać faktury i okazało się, że czeka na mnie jakaś przesyłka. Otwieram, a tam książka "Apetyczna panna Dahl". - Zapomniałam, że jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie na kuchni.tv i najwyraźniej wygralam w tym konkursie, i to książkę, którą chciałam mieć :)&lt;br /&gt;Nie doceniam tych moich wygranych, chociaż sporo osób mi mówiło, że niby często cos wygrywa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marzy mi się wypad do Poznania. Jako, że są targi kamień, to najprawdopodobniej udamy się tam, a ja zjem rogala swiętomarcińskiego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8333444146289542630?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8333444146289542630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8333444146289542630' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8333444146289542630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8333444146289542630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/11/wygrana.html' title='wygrana'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-3170972200023043838</id><published>2011-11-03T11:02:00.000-07:00</published><updated>2011-11-03T11:14:16.756-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Jeszcze jeden dzień i weekend. Zapowiedziałam Mi, że w sobotę wielkie sprzątanie i ciekawa jestem jaką wymówkę wymyśli, by się wykręcić.&lt;br /&gt;Póki co dochodzę do siebie po aerobicu, a żeby się bardziej rozgrzeszyć zjadłam właśnie na kolację michę owsianki z jabłkami, miodem i orzechami. Takie moje comfort food na jesień.&lt;br /&gt;W ogóle ostatni tydzień spędziłam w kuchni, bo podczas gotowania najmniej myślę o moich lękach, których mam mnóstwo. Było zatem przepyszne ciasto cynamonowe rwane, rafaello, szarlotka, a teraz ostry reżim, co by te kalorie gdzieś stracić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brakuje mi Murakamiego. Na książki jakoś tak ostatnio kasy brak, a w mojej bibliotece raczej nie uświadczę jego prozy. Nie mogę jednak narzekać, bowiem nowości jest kupowanych sporo, a i bibliotekarka raczej rozeznana w dobrej literaturze, więc jest z czego wybierać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W nocy we wtorek byliśmy na niesamowitym wydarzeniu, od jakiegoś czasu chodzimy na msze trydenckie (przedsoborowe, po łacinie) i coraz bardziej mi się podoba ta forma mszy. W każdym razie o północy z wtorku na środę w Wałbrzychu odbyła się msza trydencka, a do tego orkiestra filharmonii Sudeckiej i chór politechniki wrocławskiej zagrali Requiem Mozarta. &lt;br /&gt;Niesamowite przeżycie, pierwszy raz widziałam orkiestrę symfoniczną na żywo i na początku jak grali miałam dziwne wrażenie, że to tylko wizja, a fonia leci z głośników :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-3170972200023043838?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/3170972200023043838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=3170972200023043838' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3170972200023043838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3170972200023043838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/11/jeszcze-jeden-dzien-i-weekend.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6302121269960280681</id><published>2011-10-26T08:21:00.000-07:00</published><updated>2011-10-26T08:25:13.040-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Właśnie przycupnęłam na chwilę przed komputerem, zapaliłam lampkę i zorientowałam się, że za oknem już lekka szarówka. Kiedy sobie uświadomię, że za tydzień zmiana czasu, to już w ogóle rozpacz ogarnia. Chociaż może jednak nie - jaka tam rozpacz, będzie czas na świeczki, koc i mnóstwo herbaty. Powinnam ukierunkować moje myślenie na zdecydowanie bardziej optymistyczne tory. Zwłaszcza, że los okazał się łaskawy i mega straszna rzecz, która miała nas czekać na polu firmowym, okazała się pomyłką i jest jednak ok. I tego się będę trzymać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ramach odstresowania i uwolnienia myśli od tematyki kamieniowo - kruszywowej, zrobiłam w środku tygodnia szarlotkę, która właśnie się piecze. I chromolę gadki o kaloriach, tuczeniu, etc. Dzisiaj mam dyspensę!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6302121269960280681?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6302121269960280681/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6302121269960280681' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6302121269960280681'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6302121269960280681'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/10/wasnie-przycupneam-na-chwile-przed.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8757966386142549997</id><published>2011-10-17T04:03:00.000-07:00</published><updated>2011-10-17T04:11:30.248-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Taka jesień mogłaby być. Za oknem żółto i słonecznie, a do tego przyjemna rześkość. &lt;br /&gt;Weekend spędziliśmy w Polanicy robiąc NIC. Rzadko udaje nam się wyrwać z rutyny, a czasami nie ma nic lepszego niż znalezienie się w miejscu, gdzie nie można robić zupełnie nic związanego z pracą i domowymi sprawami.&lt;br /&gt;Polanica nie jest miastem, które rzuca na kolana. Spory tam chaos, pełno szyldów i reklam, które zakłócają ładne widoki. Ale na plus przemawia to, że jest tam mnóstwo poniemieckich villi w całkiem dobrym stanie. &lt;br /&gt;Pod względem gastronomicznym całym sercem polecam restaurację La nonna. Najpierw trafiliśmy do znajdującej się na głównym deptaku Karamby, która niby podawała dobre naleśniki ze szpinakiem i żeberka, jednak w rzeczywistości okazało się, że żeberka zamiast sosu barbecue zawierały gotowy sos słodko- kwaśny ze słoika, a moje naleśniki wyglądały jak krokiety smażone w tłuszczu z zieloną breją. Jednym słowem bleee...&lt;br /&gt;Dlatego wieczorem postanowiliśmy zaufać gastronautom i znaleźliśmy się w La nonnie. Carpaccio ze świeżej wołowiny to poezja! I dochodzimy w tym miejscu do konkluzji, że na ubrania, często szkoda mi pieniędzy, ale na dobre jedzenie, jestem w stanie wydać sporo:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj zaopatrzyłam się w bibliotece w "Syrenkę" Lackberg i "Trans" Gretkowskiej i mam nie lada dylemat od czego tu zacząć...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8757966386142549997?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8757966386142549997/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8757966386142549997' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8757966386142549997'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8757966386142549997'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/10/taka-jesien-mogaby-byc.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8589703226864518777</id><published>2011-09-10T02:14:00.000-07:00</published><updated>2011-09-10T02:19:48.545-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Powoli znów wraca mi chęć do gotowania. Ostatnio było z tym kiepsko. &lt;br /&gt;Za to dzisiejsze odwiedziny u znajomych, ich córeczki i 3 tygodniowego "świeżaka" skłoniły mnie do upieczenia ciasta. Wcześniej nie zwracałam na to uwagi, ale teraz kiedy do nich jadę pamiętam, że ciasto nie może mieć czekolady, orzechów, etc., bo uczulają :)&lt;br /&gt;Swoją drogą nasza podróż może być zabawna, bowiem mykniemy nową obwodnicą Wrocławia, tylko że, w tym czasie jest walka Adamka, a my jedziemy koło stadionu, do którego będzie zmierzać 40 tysięcy kibiców :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powoli przestawiam się na tryb jesienny. Mam nadzieję, że obędzie się bez większej melancholii, bowiem teraz tego mi najmniej potrzeba.&lt;br /&gt;Z ciekawszych wydarzeń, to dowiedziałam się, że moja promotorka najprawdopodobniej ni wraca z urlopu zdrowotnego (czyt. pozbyli się jej w białych rękawiczkach, czemu się nie dziwię, bo jędza z niej nieprzeciętna). Obecna kierowniczka naszego zakładu nie odpisuje na maile. Na razie czekam, wezmę się za to w przyszłym tyg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Swoją drogą, jesień i zima będą znośnie, zwłaszcza że nastawiłam nalewkę z jarzębiny :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8589703226864518777?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8589703226864518777/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8589703226864518777' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8589703226864518777'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8589703226864518777'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/09/powoli-znow-wraca-mi-chec-do-gotowania.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2784023740339165324</id><published>2011-08-26T01:49:00.000-07:00</published><updated>2011-08-26T01:55:37.990-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-xSWWG6L4y3o/TldeecLOpnI/AAAAAAAAAxE/oU2MWpNYubQ/s1600/pancakes.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 130px; height: 98px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-xSWWG6L4y3o/TldeecLOpnI/AAAAAAAAAxE/oU2MWpNYubQ/s320/pancakes.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5645084534984582770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Coś mało jestem aktywna w te wakacje. Mam wrażenie, że moje dni są tak powtarzalne, nurzam się w takiej rutynie, że właściwie nie ma o czym pisać.&lt;br /&gt;W tak zwanym między czasie znów zaliczyliśmy weekend w Wolsztynie, a inny weekend, a właściwie wieczór spędziliśmy na Wyspie Słodowej, bowiem wygrałam bilet na koncert Eryki Badu. Drugi co prawda trzeba było dokupić, ale warto było. Samej Eryki nie słucham regularnie, co nie zmienia faktu, że jej bujająca muzyka podoba mi się bardzo bardzo.&lt;br /&gt;Wieczory upływają mi pod znakiem kryminałów. Mankell niezmiennie wciąga, a wczoraj powróciłam do Izzo i jego trzeciej części marsylskiej trylogii. Miodzio.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to by było na tyle. Korci mnie ten nowy Allen, oj korci...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2784023740339165324?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2784023740339165324/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2784023740339165324' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2784023740339165324'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2784023740339165324'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/08/cos-mao-jestem-aktywna-w-te-wakacje.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-xSWWG6L4y3o/TldeecLOpnI/AAAAAAAAAxE/oU2MWpNYubQ/s72-c/pancakes.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-3720691264897640484</id><published>2011-08-07T04:14:00.000-07:00</published><updated>2011-08-07T04:19:52.424-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Znów dosyć dawno nie pisałam.&lt;br /&gt;W między czasie stuknęło mi 25 lat, zrobiłam grilla na 10 osób (a taka ilość znajomych na imprezie w domu zdarza się rzadko) i zostałam obdarowana niezłymi prezentami.&lt;br /&gt;Powiedziałam kiedyś Mi, że chciałabym dostać planszówkę Ticket to ride i o tym zapomniałam. On mi ją kupił,a  moje zdziwienie było duże:) Grunt to zapomnieć o tym, o czym się mówi.&lt;br /&gt;Udało nam się w końcu też wyrwać na ogromną i przepyszną kolację w Art Hotelu. Ta restauracja, carpaccio, wstążki z polędwicy w sosie kurkowym są warte każdych pieniędzy. Byliśmy tam na gruponowy kupon, a na następne ważne wydarzenie warto tam znów pójść.&lt;br /&gt;Dzisiaj z kolei również będzie miło, bowiem udało mi się wygrać bilety na wrocławski koncert Eryki Badu. Koncert jest plenerowy, ale nawet jeśli będzie padać, warto pomoknąć słuchając jej muzyki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-3720691264897640484?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/3720691264897640484/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=3720691264897640484' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3720691264897640484'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3720691264897640484'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/08/znow-dosyc-dawno-nie-pisaam.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7859475151452851805</id><published>2011-07-20T11:03:00.000-07:00</published><updated>2011-07-20T11:11:27.685-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>o rany! prawie miesiąc nie pisałam. Jak zwykle, mam wrażenie, że nie wydarzyło się nic spektakularnego. Właśnie dlatego nie cierpię pytań z cyklu "co u ciebie słychać", bo nigdy nie wiem, co odpowiedzieć.&lt;br /&gt;Póki co staram się żyć codziennością, a nie wiecznie wybiegać myślami w przyszłość. Nawet mi się to udaje.&lt;br /&gt;Zeszły weekend znów spędziliśmy w słonecznym Wolsztynie, a w najbliższy wybywamy w Kotlinę kłodzką na zaproszenie teściowej. Mamy również zaliczyć jakiś koncert w Zamku na skale w Trzebieszowicach.&lt;br /&gt;W poniedziałek Mi wykopał mnie z domu i jestem mu bardzo wdzięczna. Pojechałam do wrocławskiej mediateki na spotkanie z Marketą Pilátovą w ramach spotkań autorskich. Przy okazji zeszła się większa część mojej grupy, potem w Bernardzie był chrzest książki Markety, która właśnie ukazała się w pl, a którą przetłumaczyła nasza koleżanka z grupy. Nagadałam się, napiłam pysznego czeskiego piwa bezalkoholowego o smaku śliwki i po północy pomknęłam moją zieloną strzałą do domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wolsztynie kupiłam w lumpku super klasyczną katanę z ciemnego dżinsu DKNY, rozmiar 40. Jednak coś chyba na mnie jest przy mała, więc rozważam wystawienie jej na allegro. Gdyby ktoś był zainteresowany, mogę w razie czego dać link do aukcji...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracam pod kocyk do łóżka. DZiś jest cudownie mglisto i mokro. Po zjedzeniu pierwszych kurek w tym roku zaległam w łóżku z książką (świetne "Balladyny i romanse" Karpowicza!), a potem odkryłam "No reservations" na youtube. czego chcieć więcej? :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7859475151452851805?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7859475151452851805/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7859475151452851805' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7859475151452851805'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7859475151452851805'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/07/o-rany-prawie-miesiac-nie-pisaam.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2202057170913263429</id><published>2011-06-26T05:19:00.000-07:00</published><updated>2011-06-26T05:25:23.727-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Wczoraj wróciliśmy z "wojaży" i śmiało mogę stwierdzić, że te kilka dni pozwoliło mi się zresetować maksymalnie. Prawie żadnego myślenie o problemach, zamiast tego relaks, chodzenie po lumpeksach i przesiadywanie w ulubionej knajpce na zawsze tej samej kawie mrożonej. + Mi, który potrafił podczas jednego kawiarenkowego posiedzenia zjeść 3 lody z automatu:) Jednym słowem Wolsztyn moi państwo!&lt;br /&gt;Uwielbiam to miasto i za każdym razem jak tam jestem, widzę że można. Czysto, pełno kwiatów, kawiarenek i restauracji gustownie urządzonych, w których przesiadują miejscowi, a nie tylko turyści.&lt;br /&gt;Kiedyś bywałam tam co weekend, ostatnio średnio 1 - 2 razy na rok, ale tym razem zgodnie stwierdziliśmy, że w wakacje będziemy wyrywać się tam częściej. Jeździmy tam od ponad 15 lat, więc Wolsztyn, to właściwie mój drugi dom.&lt;br /&gt;Dzięki temu, że wróciliśmy wczoraj, to mamy jeszcze jeden dzień weekendu w zanadrzu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obiad pyrka na gazie, ostatnie w tym roku szparagi obrane, a popołudniu "piraci z Karaibów" w kinie. Jestem niemal pewna, że 4 część, to gniot i maszynka do robienia kasy, ale nie odmówię sobie zobaczenia tego w filmu w tak ponurą niedzielę:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2202057170913263429?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2202057170913263429/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2202057170913263429' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2202057170913263429'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2202057170913263429'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/06/wczoraj-wrocilismy-z-wojazy-i-smiao.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6789463977681277638</id><published>2011-06-15T11:46:00.000-07:00</published><updated>2011-06-15T11:54:43.576-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>To nie jest zdecydowanie mój dzień. Całe szczęście, że już dobiega końca, chociaż nie zanosi się na to, żeby sen miał nadejść. Na szczęście czeka na mnie "Niemiecki bękart" Lackberg i odcinki "Blue collar". A Mi w pokoju obok smacznie już chrapie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zbyt dużo myśli mi się kołacze w głowie. Nie potrafię wygrać z moim czarnowidztwem. I pomyśleć, że kiedyś byłam taką optymistką... Może miałam zbyt małą świadomość tego, co dookoła mnie? Chciałabym wrócić do tamtych czasów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczorajsza wizyta u neurologa mnie trochę podniosła na duchu, bo powiedział mi, że po pierwsze - jest dobrej myśli i sądzi, że po terapii farmakologicznej powinnam się wyleczyć z tego cholerstwa. Po drugie nie zniechęcał mnie do ewentualnej ciąży, powiedział, że te leki, które biorę są bezpieczne dla dziecka.&lt;br /&gt;To mnie ucieszyło bardzo, natomiast dzisiaj, kiedy powiedziałam to mamie koleżanki, z którą mam dosyć dobry kontakt, ona zaczęła mnie pouczać i twierdzi, że najpierw powinnam się wyleczyć, a o dziecku myśleć wtedy, gdy moja sytuacja "chorobowa" będzie wyprostowana. I teraz się tak miotam, może ona ma rację, a moja, brzydko mówiąc, chęć posiadania dziecka, jest czysto egoistyczną pobudką? Jednak mimo wszystko trochę to racjonalizuję,skoro były ordynator neurologii nie widzi przeciwskazań, wiele kobiet, z których historiami spotkałam się w necie urodziło zdrowe dzieci, to może jednak warto się przełamać? Odpukać, ale na szczęście nie mam napadów grand mal, a moim jedynym objawem "kłopotów z głową" jest to nocne drętwienie. Chociaż tak do końca nie wierzę w tą diagnozę, ale cóż począć :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6789463977681277638?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6789463977681277638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6789463977681277638' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6789463977681277638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6789463977681277638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/06/to-nie-jest-zdecydowanie-moj-dzien.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-9018536305867236531</id><published>2011-06-11T02:40:00.000-07:00</published><updated>2011-06-11T03:21:41.053-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-__oFsCGE9H4/TfM5E5JEPgI/AAAAAAAAAv0/MpHll8-lHhE/s1600/togo02dailyicon.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 203px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-__oFsCGE9H4/TfM5E5JEPgI/AAAAAAAAAv0/MpHll8-lHhE/s320/togo02dailyicon.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5616895916482248194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Sobotni poranek taki, jaki powinien być w okresie wiosenno - wakacyjnym. Najpierw podreptałam po moją cotygodniową porcję prasy, a potem z kawą i nowym numerem "Elle deco" i "Wysokich obcasów" zasiadłam na balkonie, o tej porze jeszcze zacienionym.&lt;br /&gt;Dawno nie kupowałam gazet wnętrzarskich, bo miałam przesyt, jednak dzisiejsze wertwanie Elle uświadomiło mi, że lubię obrazki z pięknymi wnętrzami i powróciły marzenia o posiadaniu fotela Togo... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj mija nam 8 lat odkąd jesteśmy razem. Najpierw było kilka miesięcy mailowania, potem wycieczka stopem (tirem!) do parku w Książu, a kilka dni później rozpoczęcie związku, który trwa już ładnych parę lat. Nie mogę się doczekać powrotu Mi, kupiłam mu nową płytę Możdżera z utworami Komedy. Akurat tym się zasłuchiwaliśmy na początku, więc pan Możdżer trafił w dziesiątkę z publikacją tego :)&lt;br /&gt;a propos Możdżera słyszałam dzisiaj anegdotkę, jak podczas koncertów Męskiego grania ktoś kogoś pytał się kim jest Możdżer i ta druga osoba odpowiedziała, że to taki Rubik jazzu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;miłej soboty!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[edit] dawno tak się nie śmiałam! Otóż Mi przyszedł z kwiatami w doniczce dla mnie (wie, że ostatnio mam fazę na obsadzanie balkonu), kwiaty, które mi przyniósł to... żółte chryzantemy:) biedak tłumaczy się, że myślał, że chryzantemy są tylko białe, a te w tej doniczce tak ładnie wyglądały... :)))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-9018536305867236531?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/9018536305867236531/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=9018536305867236531' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/9018536305867236531'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/9018536305867236531'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/06/sobotni-poranek-taki-jaki-powinien-byc.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-__oFsCGE9H4/TfM5E5JEPgI/AAAAAAAAAv0/MpHll8-lHhE/s72-c/togo02dailyicon.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6154465141454462055</id><published>2011-06-07T08:38:00.000-07:00</published><updated>2011-06-07T08:48:09.957-07:00</updated><title type='text'>... and the winner is...</title><content type='html'>Powypisywałam na karteczkach wasze nicki, zmięłam je, przemieszałam i z zamkniętymi oczami wylosowałam jedną (musicie mi uwierzyć na słowo:) ), zatem słoiczek pachnącej konfitury powędruje do....:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;RR-ODKOWEJ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gratuluję i proszę o dane do wysyłki na mojego maila: natalia.czeski@gmail.com&lt;br /&gt;Teraz tylko muszę wykombinować jak ten słoiczek przesłać pocztą:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6154465141454462055?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6154465141454462055/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6154465141454462055' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6154465141454462055'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6154465141454462055'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/06/and-winner-is.html' title='... and the winner is...'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-549505001649502195</id><published>2011-06-04T00:58:00.000-07:00</published><updated>2011-06-04T01:04:57.997-07:00</updated><title type='text'>różane rozdawnictwo</title><content type='html'>zapowiada się długi i pracowity dzień. Oczywiście na własne życzenie. Od 6 rano jestem na nogach z własnej i nieprzymuszonej woli.&lt;br /&gt;Wieczorem idę na urodzinowego grilla u brata, który skończył 42 lata. Między nami jest 17 lat różnicy,co niestety nie wpłynęło na bliskie relacje między nami. Lepszy kontakt mam z bratową:) Nie mniej jednak piekę mu właśnie tartę z mascarpone i truskawkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz tego przypuściłam już atak z sekatorem na krzak róży, płatki poobrywane i zaraz biorę makutrę w ręce i zaczyna się pracochłonny proces ucierania konfitury z róży. &lt;br /&gt;Nigdy jeszcze nie uskuteczniałam rozdawnictwa (słowo candy nie podoba mi się, ale mniejsza o to:) ), więc postanowiłam wysłać gdzieś w Polskę słoiczek mojej konfitury z róży. Jeśli ktoś by reflektował, wylosuję go spośród osób, które zostawią komentarz pod tym postem. Daję Wam czas do poniedziałku wieczorem :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-549505001649502195?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/549505001649502195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=549505001649502195' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/549505001649502195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/549505001649502195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/06/rozane-rozdawnictwo.html' title='różane rozdawnictwo'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-610169092546999746</id><published>2011-06-01T10:58:00.000-07:00</published><updated>2011-06-01T11:04:18.488-07:00</updated><title type='text'>comfort food</title><content type='html'>Prognozy pogody jak zwykle kłamią... PO wczorajszym upale oczekiwałam znów błękitnego nieba, a tymczasem cały dzień jest szaro, zimno i pochmurno.&lt;br /&gt;Do tego Mi popada znów w pracoholizm i jeszcze nie wrócił z pracy (dodam, że nie kłócimy się i nie robi tego dlatego, by uniknąć siedzenia w domu:) ). W akcie desperacji odwiedziłam teściową i pograłyśmy sobie w scrabble. Co prawda ten akt desperacji był całkiem miły.&lt;br /&gt;Teraz serwuję sobie "pocieszacze". Z zamiarem zrobienia truskawkowego crumble z płatkami migdałowymi nosiłam się już od dawna. Właśnie stoi przede mną parująca miseczka i zamierzam zaraz się za to zabrać. Do tego odrobinka białego wina ze spritem i wieczór nie zapowiada się taki tragiczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro w ramach Festiwali Reżyserii Filmowej w Świdnicy wybieram się z koleżanką na "Opowieść o zwyczajnym szaleństwie" i trochę się rozerwę. Ubolewam nad tym, że w tygodniu nie mam tu znajomych, by wyjść, spotkać się z kimś. Pozostają tylko weekendy. Pamiętam jak w dzieciństwie znajomi rodziców wpadali w tygodniu na kawę, ciągle ktoś u nas był i było to takie niezobowiązujące. Teraz trzeba dzwonić i umawiać się kilka tygodni na przód. Smutne...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-610169092546999746?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/610169092546999746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=610169092546999746' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/610169092546999746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/610169092546999746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/06/comfort-food.html' title='comfort food'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2226737030451799499</id><published>2011-05-28T13:58:00.000-07:00</published><updated>2011-05-28T14:03:57.180-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Ktoś mi ukradł dzień. Chyba nigdy w życiu nie miałam takiego... &lt;br /&gt;Po bardzo miłym wieczorze... :) Mi zaspał na zajęcia i nie pojechał do Wrocławia. Zatem spaliśmy do 10, a potem było nieśpieszne śniadanko.&lt;br /&gt;Wybrałam się na zakupy mając w planach odwiedziny teściowej, która mieszka w sumie blisko nas. Jako że kupiliśmy jej na urodziny grę Zaginione miasta, to grałam z nią w nią od 12, potem dołączył Mi i tak graliśmy na zmianę (gra jest dla dwóch osób). Potem oni nauczyli mnie grać kanastę, w międzyczasie zamówiliśmy pizzę i nim się obejrzeliśmy była 21.30!&lt;br /&gt;Nawet w dzieciństwie nie spędzałam tyle czasu grając w karty:)&lt;br /&gt;I tym sposobem ukradli mi dzień. Mam wrażenie, że dopiero co wstałam, a tu już jest wieczór.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz sobie oglądamy "Grey's anatomy" i mam nadzieję, że sen wkrótce przyjdzie. Lęk przed drętwieniem i bezsennością towarzyszą mi codziennie, więc nadejście nocy i pory snu jakoś nie nastraja mnie niestety optymistycznie/ ale mam nadzieję, że to minie. Jak wszystko zresztą. Co nie zmienia faktu, że dzień był czadowy:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2226737030451799499?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2226737030451799499/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2226737030451799499' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2226737030451799499'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2226737030451799499'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/05/ktos-mi-ukrad-dzien.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-3213082713210942884</id><published>2011-05-26T22:51:00.000-07:00</published><updated>2011-05-26T22:57:52.400-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-sxvp3H25j9s/Td878_E5Z1I/AAAAAAAAAvg/nGhNgqHqLfE/s1600/DSCF2068%2B%2528Medium%2529.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-sxvp3H25j9s/Td878_E5Z1I/AAAAAAAAAvg/nGhNgqHqLfE/s320/DSCF2068%2B%2528Medium%2529.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5611269579637090130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Bezsenności witaj ponownie! A już myślałam, że sobie przez kilkanaście najbliższych nocy pośpię... Nic z tego, niby zasnęłam przed północą, ale za jakąś godzinę się obudziłam. Nie spałam do 3, za oknem ładnie szumiał deszcz i hałasowała burza... A rano pobudka o 7 i szybkie wyjście z domu, by załatwić kilka ważnych spraw.&lt;br /&gt;Dzień zapowiada się taki, jakie czasami lubię - zielony, pochmurny i deszczowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postanowiłam się za siebie wziąć i ostatnio jestem bardziej aktywna. Przed wczoraj był basen, po ponad 2 letniej przerwie - przepłynęłam 17 długości, co uważam za nie najgorszy wynik. Wczoraj Mi szedł (a właściwie jechał, co przy odległości 5 minut piechotą na stadion jest wstydem:) ) grać w kosza, więc ja do niego doszłam i sobie biegałam na bieżni. Tu z moją kondycją było już gorzej - 2 kółka marszem i 3 przebiegnięte. Jednak bieganie, to nie jest moja ulubiona dyscyplina. W tym momencie przypomina mi się Murakami i jego książka o biegach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli się nie złamię, to jestem ciekawa jakie będą efekty mojego bardziej higienicznego trybu życia?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-3213082713210942884?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/3213082713210942884/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=3213082713210942884' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3213082713210942884'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3213082713210942884'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/05/bezsennosci-witaj-ponownie-juz-myslaam.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-sxvp3H25j9s/Td878_E5Z1I/AAAAAAAAAvg/nGhNgqHqLfE/s72-c/DSCF2068%2B%2528Medium%2529.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-545091798408792253</id><published>2011-05-25T04:19:00.000-07:00</published><updated>2011-05-25T04:30:44.813-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-HJk40982V5A/TdzmTljtX4I/AAAAAAAAAvY/C5JBCq7QwPE/s1600/DSCF2032%2B%2528Medium%2529.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-HJk40982V5A/TdzmTljtX4I/AAAAAAAAAvY/C5JBCq7QwPE/s320/DSCF2032%2B%2528Medium%2529.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5610612459970584450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-vDc6IqOkOfo/TdzmTv-tdHI/AAAAAAAAAvQ/d-yyJax5Xls/s1600/DSCF2029%2B%2528Medium%2529.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-vDc6IqOkOfo/TdzmTv-tdHI/AAAAAAAAAvQ/d-yyJax5Xls/s320/DSCF2029%2B%2528Medium%2529.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5610612462768190578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-jEcnJA1CqjA/TdzmTEYLK9I/AAAAAAAAAvI/-ECLfRWuFis/s1600/DSCF2023%2B%2528Medium%2529.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-jEcnJA1CqjA/TdzmTEYLK9I/AAAAAAAAAvI/-ECLfRWuFis/s320/DSCF2023%2B%2528Medium%2529.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5610612451063835602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-ntvqvdp2BRo/TdzmS2reUXI/AAAAAAAAAvA/FsZuSaj-PO8/s1600/DSCF2017%2B%2528Medium%2529.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-ntvqvdp2BRo/TdzmS2reUXI/AAAAAAAAAvA/FsZuSaj-PO8/s320/DSCF2017%2B%2528Medium%2529.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5610612447386685810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aż się zdziwiłam, gdy sobie uświadomiłam, że już jest środa. Jutro czwartek, potem piątek i kolejny tydzień za mną...&lt;br /&gt;Dzięki temu, że Mi miał wolny weekend udało mi się wyciągnąć go w góry. Wstyd się przyznać, ale gór nie znam w ogóle. Moi rodzice raczej nie należą do gatunku ludzi, których ciągnie w świat, więc moje dzieciństwo było ubogie pod względem wycieczek.&lt;br /&gt;W sobotę jednak pojechaliśmy do Karpacza, a tam po przekroczeniu parku narodowego udaliśmy się w kierunku Strzechy akademickiej i Samotni. Było pięknie, zielono, w żlebach resztki śniegu, mała ilość ludzi i przyjemny chłód. Oczywiście w połowie drogi zaczęły mnie obcierać buty i nie udało się dojść na Śnieżkę, ale i tak było super.&lt;br /&gt;W Strzesze zjadłam pyszny serek typu oscypek grillowany z żurawiną, a potem ruszyliśmy w dół do Samotni, gdzie wciągnęliśmy zimny kwas chlebowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musimy kiedyś wrócić do Samotni na kilka dni. W ogóle, to niesamowite, że schronisko tak ładnie usytuowane liczy sobie za nocleg tylko 40zł w pokoju dwu osobowym. &lt;br /&gt;Po tej eskapadzie bolały mnie wszystkie mięśnie, ale lubię taki ból:) Mi mi uświadomił, że zrobiliśmy tego dnia ponad 15 kilometrów! &lt;br /&gt;Dzisiaj, co by nie wypaść z rytmu planuję basen, a jutro - może w końcu zacznę biegać?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życie znów zaczyna być dla mnie piękne. CZyżby hydroksyzyna zaczęła działać? :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-545091798408792253?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/545091798408792253/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=545091798408792253' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/545091798408792253'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/545091798408792253'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/05/az-sie-zdziwiam-gdy-sobie-uswiadomiam.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-HJk40982V5A/TdzmTljtX4I/AAAAAAAAAvY/C5JBCq7QwPE/s72-c/DSCF2032%2B%2528Medium%2529.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-4674774782021590991</id><published>2011-05-16T06:18:00.000-07:00</published><updated>2011-05-16T06:22:52.683-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Dzień naukowo - biurowy. Ciężko, oj ciężko za cokolwiek jest mi się zabrać.&lt;br /&gt;Od piątku żyję z konkretną diagnozą.Padaczka, a to drętwienie, to niby napady ogniskowe. Po pierwsze muszę to skonsultować z innym lekarzem, a po drugie moje objawy również pasują mi do nerwicy lękowej. Wciąż w zawieszeniu. Dzisiaj dla odmiany zasnęłam po 4 rano, za oknem już świtało. Jednak chyba odważę się i na noc zażyję przepisaną mi hydroksyzynę. Na szczęście najmniejsza dawka, a przynajmniej mam nadzieję, że prześpię noc. Swoją drogą to zabawne, bać się zażyć lek, który z założenia jest przeciwlękowy:) Cała ja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słucham sobie płyty "Kronos" Christiny Branco. Piękna! Idealnie pasuje mi do czytanej właśnie książki "Nocny pociąg do Lizbony". Nic z tego, nauka, tudzież mgr wzywa...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-4674774782021590991?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/4674774782021590991/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=4674774782021590991' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4674774782021590991'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4674774782021590991'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/05/dzien-naukowo-biurowy.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1809816567030662136</id><published>2011-05-11T09:06:00.000-07:00</published><updated>2011-05-11T09:10:56.907-07:00</updated><title type='text'>MRI</title><content type='html'>Już mam to za sobą. Kolejne zdobyte doświadczenia za mną. Słyszałam o tym, że będzie nieprzyjemne buczenie, ale takiego natężenia dziwnych dźwięków, to ja nie słyszałam dawno. Najgorsze były odgłosy jakby zwarcia, tudzież syreny okrętowej. Skojarzyło mi się to z "Pi" Aronofskiego:) &lt;br /&gt;Czuję się dobrze, wracając wstąpiliśmy z Mi na pyszny obiad do greckiej knajpki, a po powrocie do domu znalazłam jeszcze siłę na umycie podłóg, posprzątanie w łazience i skoszenie trawy! Teraz zabieram się za mgr, pewnie z marnym skutkiem... Za to na biurku pysznią się zerwane konwalie, które wydzielają niesamowity zapach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niby głupotka, ale nie mogę doczekać się przyszłego weekendu i seansu nowej części "Piratów z Karaibów". Dziś wieczorem seans nowego House'a i How I met your mother. Najgorsze jest to, że zbliżają się wakacje, a co za tym idzie, koniec sezonów seriali:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kurcze, jestem w szoku, że ostatnio mój nastrój jest tak, przepraszam za wyrażenie, zajebisty. Czyżby leki, które są również na chorobę afektywną dwubiegunową zaczęły działać?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1809816567030662136?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1809816567030662136/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1809816567030662136' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1809816567030662136'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1809816567030662136'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/05/mri.html' title='MRI'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-5681022939078576696</id><published>2011-05-08T23:34:00.000-07:00</published><updated>2011-05-08T23:35:47.867-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Dawno mnie tu nie było. Tzn. byłam, ale jakoś tak brakowało weny do pisania. Dni mi mijają szybko, obowiązków przybywa. Ostatnio bardzo dużo czasu poświęcam wsłuchiwaniu się w siebie oraz nauce (z marnym skutkiem) nie czepiania się czarnych myśli. Musze skupić się na chwili obecnej, nie tworzyć złych scenariuszy i uciszyć galop myśli. Bezsenne noce teoretycznie dają mi dużo czasu na takie rozmyślania. Moje tabletki powinny powodować senność, a tymczasem zasnąć nie mogę i usypiam późno. W okolicach 3 w nocy ptaki zaczynają pięknie śpiewać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W środę mam rezonans. Gdyby nie pomoc koleżanki, czekałabym w milionie kolejek i być może wykonaliby mi to badanie za kilka miesięcy. Zobaczymy co będzie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-5681022939078576696?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/5681022939078576696/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=5681022939078576696' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5681022939078576696'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5681022939078576696'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/05/dawno-mnie-tu-nie-byo.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1442379251181501356</id><published>2011-04-19T13:29:00.000-07:00</published><updated>2011-04-19T13:43:10.279-07:00</updated><title type='text'>wolta</title><content type='html'>Jeśli moje życie zafunduje mi jeszcze kilka dziwnych rzeczy, to daję słowo, że się w końcu przekręcę...&lt;br /&gt;Wczoraj miałam EEG i konsultację z neurologiem w sprawie przyjęcia do szpitala na rezonans i kobieta uspokoiła mnie, że prawdopodobieństwo epi nie jest duże i może to być na podłożu nerwicowym (swoją drogą diagnoza pasuje bardzo, ale nie wiem, co jest gorsze...), dzisiaj widziałam się z "moim" neurologiem, który patrząc na zapis EEG zaobserwował, że pojawiają się tam fale ostre, co może wskazywać na epilepsję. Biorąc pod uwagę to, że dwa lata temu miałam napad. &lt;br /&gt;Nie pozostaje mi nic innego jak leki. Pierwsza tabletka za mną i mam ogromną nadzieję, że mój organizm jakoś to ogarnie. Ciekawi mnie, jak mnie to ustabilizuje, mój lek dodatkowo stosuje się przy chorobie afektywnej dwubiegunowej, migrenach, depresji...&lt;br /&gt;Pozostaje mi wiara, że jednak wyjdę na prostą, moje przypadłości miną, a na razie nie pozostaje mi nic innego jak zacząć świętować 14. lutego, bowiem Walenty jest patronem ludzi z epi:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro jedziemy hen w dal. Wesołych wszystkim życzę, a sobie spokoju i większego luzu do życia, co w aktualnych okolicznościach wydaje się być niewykonalnym.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1442379251181501356?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1442379251181501356/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1442379251181501356' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1442379251181501356'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1442379251181501356'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/04/wolta.html' title='wolta'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7219922419129858617</id><published>2011-04-16T08:18:00.000-07:00</published><updated>2011-04-16T08:27:41.008-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Czwartkowy wyjazd do Wrocławia był całkiem udany. Odkrycie nowej (dla mnie), przyjemnej kawiarni Kalaczakra z całkiem zaskakującą kartą. Mają drinki bezalkoholowe, dobre herbaty, kawy, etc., a wszystko to w secesyjnej kamienicy tuż obok Kalambura - podobno najstarszej kawiarni we Wrocławiu.&lt;br /&gt;Było jednak coś, co zburzyło mój spokój i do dzisiaj chodzę rozbita. Mianowicie podczas mierzenia koszuli w paski w reserved, zapatrzyłam się w te paski i w efekcie tego pojawiła mi się aura. Taka, jaką miałam dwa lata temu przed atakiem. Byłam tam sama, więc spanikowałam, że zaraz dostanę ataku. Podeszłam szybko do ekspedientki podając telefon i uprzedzając, że mogę mieć atak i wtedy niech dzwoni do Mi. Na szczęście po chwili mi przeszło i do tej pory nie wiem, czy ja byłam bardziej przerażona, czy dziewczyna:)&lt;br /&gt;Wieczorem z duszą na ramieniu siadłam za kierownicę i wróciłam do domu&lt;br /&gt;Efekt jest taki, że każdy najmniejszy sygnał od mojego organizmu bardzo dokładnie analizuję, co kończy się tym, że na inne rzeczy brakuje mi czasu. &lt;br /&gt;Wczoraj zaliczyłam neurologa ponownie  (tydzień bez wizyty u lekarza,to tydzień stracony!). W poniedziałek może uda mi się zrobić EEG, po świętach rezonans. &lt;br /&gt;Teraz staram się sobie wmówić, że wyjazd do Lindau nie jest złym pomysłem i tak naprawdę bez postawionej diagnozy nie mogę sobie wmawiać, że mam padaczkę.&lt;br /&gt;Jednak na wszelki wypadek idę w poniedziałek do delegatury NFZ by mi wystawili EKUZ.Strzeżonego Pan Bóg strzeże...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ramach "odświeżenia" głowy zamierzam wyjść wieczorem w końcu z domu, porozmawiać ze znajomymi o pierdołach i chociaż przez chwilę zrzucić z siebie wszystko to, co wpędza mnie w paranoję. Oby się udało.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7219922419129858617?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7219922419129858617/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7219922419129858617' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7219922419129858617'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7219922419129858617'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/04/czwartkowy-wyjazd-do-wrocawia-by-cakiem.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2534853347485656360</id><published>2011-04-14T00:51:00.000-07:00</published><updated>2011-04-14T00:57:00.384-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Akurat kiedy zaplanowałam sobie wyprawę do Wrocławia na szwendanie i spotkania z ludźmi musi być zimno, pochmurno i beznadziejnie. Ale z drugiej strony, szukając pozytywów, idealna pogoda na kawiarniane posiadówki. &lt;br /&gt;Ostatnio tak zastanawiałam się nad kulawością polskiego systemu kształcenia. W sumie, nie odkrywam ameryki, ale nawet patrząc po ludziach z mojego kierunku i roku. Nie rozumiem po co tracić 5 lat życia, pieniędzy podatników, ucząc się od podstaw nowego języka, by potem stwierdzić, że z czeskim nie chce się mieć nic do czynienia i pracować na przykład w sklepie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mogę się już doczekać przyszłej środy. Pakujemy się do auta, bierzemy pyszne jedzenie na drogę i po 8 godzinach lądujemy u brata Mi nad jeziorem bodeńskim, wśród wiosny w rozkwicie i temperatur przekraczających 20 stopni. To wydaje się zbyt piękne, żeby było prawdziwe:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2534853347485656360?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2534853347485656360/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2534853347485656360' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2534853347485656360'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2534853347485656360'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/04/akurat-kiedy-zaplanowaam-sobie-wyprawe.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-3566558201897226342</id><published>2011-04-11T01:28:00.001-07:00</published><updated>2011-04-11T01:35:07.149-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Brzydko mówiąc, jak nie urok, to sraczka. Myślę, że z zaśniadem wychodzę na prostą, za to wzięłam się za siebie pod kątem tego drętwienia rąk. Najpierw odwiedzałam lekarza ogólnego, który po prześwietleniu mi odcinka szyjnego autorytarnie zawyrokował, że to drętwieje z powodu skrzywienia kręgosłupa i wysłał mnie na rehabilitację. W piątek natomiast pojechałam do neurologa, który z kolei widzi podłoże neurologiczne w całej sprawie. Mimo, że mnie nie straszył i nie wysnuwał żadnej diagnozy, ale martwię się, mając na uwadze mój epizodyczny atak epi dwa lata temu. W każdym razie lekarz chce mnie kłaść do szpitala, żeby zrobić rezonans magnetyczny głowy (hurra!, znów szpital, też mi odmiana...) oraz muszę wykonać badanie dna oka. Na razie jednak daję sobie jeszcze czas, zajmę się tym po świętach. Podejrzewam, że na rezonans i tak trzeba czekać, ciekawe jak to się ma z prywatnym badaniem, ale pewnie kosztuje to majątek. Ktoś ma z tym nějaké zkušeností (doświadczenia)?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem mogłabym napisać o tym, jaki miałam miły weekend. O zakupach w outlecie i jedwabnej spódnicy z jackpota przecenionej z 419 na 45zł, o fascynacji grami planszowymi u znajomych i kilkugodzinnej partycje we "Wsiąść do pociągu" (polecam!), ale jakoś to moje zdrowie i budzenie się w nocy z kompletnie zdrętwiałymi rękoma nie daje mi spokoju, by tym wszystkim się cieszyć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-3566558201897226342?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/3566558201897226342/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=3566558201897226342' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3566558201897226342'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3566558201897226342'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/04/brzydko-mowiac-jak-nie-urok-to-sraczka.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6471470826938345591</id><published>2011-04-07T01:54:00.000-07:00</published><updated>2011-04-07T02:08:06.597-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Wczorajszy dzień to był jakiś hardcore. Dużo jeżdżenia, w dodatku kolumbryną Mi, którą boję się parkować, a na sam koniec tak jakby zgubiłam telefon. Najprawdopodobniej stało się to w domu, więc kilka razy obeszłam z mamy telefonem dom, nigdzie nie było słychać dzwonienia. Stwierdziłam, że ktoś musiał mi go ukraść, więc pojechałam do plusa, zapłaciłam 60 zł za wydanie duplikatu. Potem już trochę mi ulżyło, bo okazało się, że Mi zrobił kopię zapasową na laptopie, więc miałam nie tylko swoje kontakty, ale również smsy, zdjęcia, pliki, etc. &lt;br /&gt;Popołudniu poszłam pomagać mamie wkopywać tuje do ogródka, co wyglądało tak, że mama nie dopuszczała mnie do łopaty, a ja stałam z piwkiem i cieszyłam się okolicznościami przyrody:)&lt;br /&gt;Wieczorem z kolei nieoceniony Mi znalazł mój telefon pod miską z czystym praniem (którą sprawdzałam wcześniej)... Więc na darmo wydałam kasę na duplikat:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro czeka mnie dzień lekarski, odbieram zdjęcie rtg mojego kręgosłupa, potem idę do lekarza ogólnego w sprawie drętwienia, a popołudniu wkurzona jadę na prywatną wizytę do neurologa. Wkurzona jestem tym czekaniem, biorąc pod uwagę, że znów mi drętwieje noga i dzisiaj boli tak, jakbym miała zakwasy, mimo że wysiłku dużego żadnego nie miałam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwa dni temu będąc w Świdnicy w knajpce z koleżanką nagle pojawił się tłum fotografów i Katarzyna Figura wraz z Januszem Zaorskim, którzy zaczęli stolik obok nas kręcić reklamówkę festiwalu reżyserów, którego Figura jest twarzą:)&lt;br /&gt;Muszę czatować na wejściówki na festiwal, które są darmowe, a ma być spotkanie z Zelenką i dzień czeski.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6471470826938345591?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6471470826938345591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6471470826938345591' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6471470826938345591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6471470826938345591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/04/wczorajszy-dzien-to-by-jakis-hardcore.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7385868238143344046</id><published>2011-03-30T07:48:00.000-07:00</published><updated>2011-03-30T07:53:26.701-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Im bardziej zaczęłam się angażować w naszą firmę, tym bardziej skróciła mi się doba. Póki co, ogarniam to jeszcze:)&lt;br /&gt;A propos tłumaczenia czegoś poszperałam w necie i utwierdziłam się w tym, że słowo audit drażniło mnie z właściwego powodu. To brzmi kretyńsko! I w dodatku jest błędem językowym, a wzięło się z niewłaściwego tłumaczenia w normach. To tak, jakbyśmy zamiast dyrektor mówili direktor:)&lt;br /&gt;Inna rzecz, zauważyłam, że dużo ludzi zaczęło nagminnie używać partykuły "tak" w co drugim zdaniu. Strasznie mnie to irytuje! Ot, takie moje małe dziwactwa...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7385868238143344046?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7385868238143344046/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7385868238143344046' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7385868238143344046'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7385868238143344046'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/im-bardziej-zaczeam-sie-angazowac-w.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8798833795181734819</id><published>2011-03-25T07:28:00.000-07:00</published><updated>2011-03-25T07:36:41.549-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Tydzień minął nie wiadomo kiedy... Doszłam do wniosku, że sprawdza się przysłowie "uważaj o czym marzysz, bo może to się spełnić". Chciałam tłumaczyć i w efekcie tego, jak się posypały zlecenia, tak aż boję się otwierać skrzynkę, czy coś nowego na mnie nie czeka:) Ale generalnie nie narzekam. Tylko, że doba staje się dla mnie za krótka, a nocą, zamiast się wyciszyć, zastanawiam się jaki będzie następny dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyniki hist. - pat. już mam i diagnoza się potwierdziła. Mam, tudzież miałam, ten nieszczęsny zaśniad, a teraz co tydzień chodzę się kłuć i badać pod kątem beta. Na szczęście spada, w przeciągu tygodnia spadło z 7000 do 74, więc po cichu liczę, że za tydzień będzie już zero. Pewnie panie w laboratorium dziwnie się na mnie będą patrzeć, że co tydzień przychodzę i badam beta hcg:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj doszłam do wniosku, że chyba nie jestem kobietą. Pojechałam do ch po ubranka na prezent dla "świeżego" kuzyna i godzina chodzenia po centrum trwała dla mnie wieczność. Ubranka kupiłam i wymęczona wróciłam do domu.A tam co - oczywiście nowe tłumaczenie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zeszłym tygodniu po raz pierwszy odważyłam się i skorzystałam z grupona. Dzięki temu zabieram Mi na jego urodzinową kolację do Art hotelu. Korcił mnie ten hotel i restauracja od dawna, odkąd zobaczyłam zdjęcia w Elle deco i poczytałam o historii tego miejsca. Piękny XVI wieczny budynek, zjedzenie kolacji w takim miejscu może być całkiem miłym przeżyciem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8798833795181734819?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8798833795181734819/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8798833795181734819' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8798833795181734819'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8798833795181734819'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/tydzien-mina-nie-wiadomo-kiedy.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1707493493013826435</id><published>2011-03-18T12:38:00.000-07:00</published><updated>2011-03-18T12:42:42.107-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Tydzień temu temperatury przekraczające 15 stopni, a dzisiaj padający śnieg i przez to rozmyty jakiś ten dzień.Smutek mnie dopadł i tyle. Nic na to nie poradzę, mimo że na siłę szukałam sobie zajęć, by tylko zająć czymś myśli.&lt;br /&gt;Efektem tego było towarzyszenie koleżance przy robieniu lazanii, a potem już w domu tarta cytrynowa na jutrzejszą imprezę u teściowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na chwilę pomogło. Na szczęście już prawie 21 i zaraz ewakuuję się do łóżka. Mi ogląda "Requiem for a dream", jednak dla mnie, to nie jest odpowiedni film na te okoliczności przyrody.&lt;br /&gt;Dosyć marudzenia, jutro będzie lepiej. Oby.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1707493493013826435?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1707493493013826435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1707493493013826435' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1707493493013826435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1707493493013826435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/tydzien-temu-temperatury-przekraczajace.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7399779221192515766</id><published>2011-03-17T01:40:00.000-07:00</published><updated>2011-03-17T01:49:56.287-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Ostatnio jestem na takiej karuzeli, że właściwie, to nie wiem, jak się czuję.&lt;br /&gt;Cały tydzień po zabiegu czułam się dobrze, żadnego plamienia, etc., a tu wczoraj nad ranem się budzę i krwotok. Na szczęście miałam tego dnia jechać po wypis, więc od razu pokazałam się lekarzowi. A nóg o 5 rano, to nie goliłam jeszcze nigdy :)&lt;br /&gt;Na szczęście potem już się uspokoiło i nie miałam żadnych niespodzianek.&lt;br /&gt;Lekarz mnie zbadał, zrobił usg i okazało się, że dojrzał tam jeszcze coś, prawdopodobnie, niestety, komórki zaśniadowe. Ale dopóki nie ma wyników badania histopatologicznego, to też nie jest wiadome, czy to komórki zaśniadowe.&lt;br /&gt;Pobrali mi krew na beta, a jak wczoraj wieczorem dzwoniłam, to okazało się,że beta spadło mi z 49 tys do 7 tys, więc to chyba dobrze...&lt;br /&gt;W poniedziałek kolejne starcie z lekarzem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że nie będą to te komórki i pozbędę się tego cholerstwa równocześnie obywając się bez kolejnego łyżeczkowania.&lt;br /&gt;Nie ma we mnie zawiści i złorzeczenia, ale nic na to nie poradzę, że czuję lekkie ukłucie, kiedy widzę kobiety z pięknymi brzuszkami. Pewnie prędzej, czy później to minie.&lt;br /&gt;Póki co, za tydzień odwiedziny świeżo urodzonego syna kuzynki i w ramach rozpieszczania dzieciaka, a raczej tatusia :) Miłosz dostanie czaderską koszulkę z napisem "AC /piorun/ DC" :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od książek mnie odrzuciło. W kojce czeka Inga Iwasiów, za to "WO Extra" jak zwykle zachwycają.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7399779221192515766?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7399779221192515766/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7399779221192515766' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7399779221192515766'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7399779221192515766'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/ostatnio-jestem-na-takiej-karuzeli-ze.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-4977478592692865144</id><published>2011-03-10T00:14:00.000-08:00</published><updated>2011-03-10T00:20:30.427-08:00</updated><title type='text'>Hiob</title><content type='html'>Od dwóch dni jestem w domu. Dzień zabiegu paradoksalnie był dla mnie najlepszym dniem pobytu w szpitalu. W końcu minęło to, na co czekałam i obawiałam się przez tyle dni. Do tego dostałam narkozę, najgorsze rzeczy przespałam, a po południu czułam się na tyle dobrze, że mnie wypuścili.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczorajszy dzień cały na wariackich papierach, dużo załatwiania i jakieś kosmiczne tłumaczenie dotyczące reaktywności alkalicznej kruszyw w betonie. Kosmos, a tu jeszcze dzisiaj muszę to dokończyć. Właściwie, to nie wiem, co się dzieje, ale wczoraj wieczorem zrobiłam się taka nabuzowana, że postanowiłam zmierzyć sobie ciśnienie.&lt;br /&gt;Pomijam fakt, że o 19 wypiłam małą kawę z dużą ilością mleka... W każdym razie o 22 miałam ciśnienie 135/70, puls 95. Nawet mój ojciec nadciśnieniowiec miał niższe... Żeby było jeszcze ciekawiej na policzkach dostałam jakiegoś uczulenia i czerwonych plam. A kiedy położyłam się spać zaczęły mi drętwieć nogi i miałam wrażenie jakbym traciła czucie w nich. To nie była dobra noc. W efekcie tego zasnęłam o 3, po 5 już się obudziłam i nie chce mi się spać. Ciśnienie o 5 rano nadal było wysokie z pulsem 88. &lt;br /&gt;Zatem plan na dziś - wizyta u lekarza, gadka o ciśnieniu i prośba o skierowanie do neurologa. Bo to przecież nie może być w końcu dobrze. Szlag by to trafił!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-4977478592692865144?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/4977478592692865144/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=4977478592692865144' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4977478592692865144'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4977478592692865144'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/hiob.html' title='Hiob'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2547928705225894711</id><published>2011-03-07T07:18:00.000-08:00</published><updated>2011-03-07T07:28:01.146-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Kolejny bezproduktywny dzień... Przynajmniej wiem już na czym stoję. Zabieg wyznaczony na jutro o godzinie 11 pod pelną narkozą, która jednak ma trwać tylko 15 minut. Mam ogromną nadzieję, że w srodę już mnie wypuszczą i w końcu będzie normalnie.Na tą chwilę boję się bólu i późniejszego krwawienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Póki co, moje dwie wspólpacjentki poszly do domu, a mnie przeniesono do sali 4 osobowej. Nie jestem już w swoim kąciku pod scianą, ale pomiędzy dwoma lóżkami, z telewizorem przede mną, do którego jedna dziewczyna wrzucila kilkanascie monet i dzięki temu czeka mnie 10 godzin tv. Masakra! już za mną totalnie seksistowski teleturniej Wipeout czy co w ten deseń, a teraz rozmowy w toku. Cudownie poprostu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marzy mi się powrót do codziennej krzątaniny. Obmyslam ugotowanie wszystkich tych potraw, których nie wolno bylo mi jesć - jajko na miękko, wędzone ryby, tiramisu z żóltkiem i amaretto, czerwone wino. Rozmarzylam się.&lt;br /&gt;Jesli o diecie mówimy, to ta szpitalna bardzo mnie bawi. Na patologii ciąży podają wszystko to, czego ciężarne nie mogą jesć, np podroby, ryby z puszki, a dzisiaj z kolei byla wątróbka:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2547928705225894711?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2547928705225894711/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2547928705225894711' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2547928705225894711'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2547928705225894711'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/kolejny-bezproduktywny-dzien.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6981332960638151377</id><published>2011-03-05T00:20:00.000-08:00</published><updated>2011-03-05T00:29:12.909-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>DZiękuję dziewczyny za trzymanie kciuków. Teraz by mi się one przydaly, bym szybko to przepracowala i wrócila do normalnego zycia. &lt;br /&gt;Otóż okazalo się, że jestem przypadkiem jeden na 1000 (trzeba mieć to "szczęcie"...). Zrobili mi beta HCG, które jest duże, miesci się w przedzialach i nie wskazuje na obumarcie ciąży. Wieczorem jednak zrobiono mi usg i tętna plodu nie wyczuli. Wracając do tego przypadku 1 na 1000, przytrafil mi się zasniad groniasty, kiedy zaplodniona komórka obumiera, ale trofoblasty wciąż się mnożą i obrasta to w tkankę. Ma to znamiona nowotworu, więc zrobią mi badania histopatologiczne, ale staram się na razie nie mysleć o czarnych scenariuszach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bylismy pozytywnie zaskoczeni, bo lekarz, który ma opinię gbura i chama, wziąl nas na rozmowę, rzeczowo wszystko wytlumaczyl, momentami byl jak ksiądz udzielający wsparcia. Podejrzewam, że chcial mnie "urobić", żebym nie popadla w histerię. Mówil również, że kiedy nie bylo usg, to kobiety chodzily w takiej ciąży przez 5 - 6 miesięcy, brzuch rósl, a ciąży tam żadnej nie bylo...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem bardzo spokojna, więc albo jakos się z tym uporalam, albo to do mnie wróci ze zdwojoną silą. Obawiam się lyżeczkowania, ale muszę to jakos przeżyć. Mam nadzieję, że nie pozostawi to we mnie traumy wielkiej...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6981332960638151377?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6981332960638151377/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6981332960638151377' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6981332960638151377'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6981332960638151377'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/dziekuje-dziewczyny-za-trzymanie.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8508901905793043954</id><published>2011-03-04T05:50:00.000-08:00</published><updated>2011-03-04T05:57:10.669-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>I znalazlam się na oddziale. Podejrzewam, że to będzie kolejny bezproduktywny weekend. Dopiero przed chwilą, po kilku godzinach od przyjęcia, zbadali mnie i pobrali krew na badanie beta HCG. Co do badania, to macica powiększona, żadnych ladów ronienia. Sama nie wiem już, co mam myleć. Dzisaj będą wyniki.&lt;br /&gt;Może się mylę i to nie jest zupelnie nie racjonalne, ale jakos ufam temu lekarzowi. Poprzednym razem, jakie 3 tyg temu wyczul już tętno. Wczoraj, nie dosć, że dlugo "gmeral" we mnie usg, cos tam znalazl, ale nawet nie poruszal tematu tętna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasem dociera do mnie, co się stalo, ale mój mechanizm samoobronny jest taki, by nie użalać się nad sobą. Wymylislić sobie życie na "po" i próbować dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A za oknem podobno cieplutko i tak ladnie slońce swieci...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;momentami brak polskich znaków w poscie, bo cos mi klawiatura wariuje...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8508901905793043954?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8508901905793043954/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8508901905793043954' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8508901905793043954'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8508901905793043954'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/i-znalazlam-sie-na-oddziale.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7403099955948887775</id><published>2011-03-03T12:54:00.000-08:00</published><updated>2011-03-03T12:56:06.326-08:00</updated><title type='text'>to by było na tyle...</title><content type='html'>Sądny dzień.&lt;br /&gt;Za mną wizyta u gina i okazało się, że zarodek jest zbyt mały jak na ten tydzień ciąży. Jutro kładę się na oddział, badania beta HCG, ale raczej jest już pozamiatane.&lt;br /&gt;Nawet nie wiem, co czuję. Generalnie pustka.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7403099955948887775?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7403099955948887775/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7403099955948887775' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7403099955948887775'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7403099955948887775'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/to-by-byo-na-tyle.html' title='to by było na tyle...'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8397287446716233054</id><published>2011-03-02T01:41:00.000-08:00</published><updated>2011-03-02T01:53:01.904-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Zaczynam czuć wiosnę w kościach. Dzisiaj na przykład obudziłam się o 7, jest po 10, a ja już tyle zrobiłam. Coś czuję, że dzień będzie mi się ciągnął niemiłosiernie.&lt;br /&gt;Jutro mam wizytę u gina, więc pomaszerowałam dziś pokłuć się i zrobić morfologię oraz inne badania, co by od razu z tym pójść do lekarza. W końcu poznam też swoją grupę krwi, bo mama jakoś nie chce dzielić się ze mną tą informacją :) W laboratorium była też inna ciężarówka, która piła glukozę, jak na to popatrzyłam, to myślałam, że puszczę pawia, brzydko mówiąc :) też mnie to czeka, bleee....&lt;br /&gt;Pojutrze z kolei zaczynam 3 miesiąc. Niesamowite, że to upływa tak szybko. Niby 9 miesięcy, dopiero dowiedziałam się o ciąży, a tu już ponad połowa I trym. za mną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mi wraca na uczelnię, zmęczy w końcu ten swój ostatni semestr i mam nadzieję, że skończy studia, które powinien skończyć jakieś 2 lata temu :) Dzięki temu będę się z nim zabierała do Wro i uskuteczniała szwędaczkę. Plan na przyszły weekend już jest. Konferencja na polonistyce zajmująca się kwestiami słowiańskimi i odczyt koleżanki o kobiecości w prozie Hulovej. Będzie okazja do spotkania i poczucia się przez chwilę studentką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czytam właśnie książkę autorstwa Mi cioci i jak na czytadło jest całkiem niezła. &lt;br /&gt;Pomyśleć, że spod pióra kobiety 80 - letniej potrafią wyjść takie "soczyste" kawałki :) Książkę jednak polecam. "Skaza" Zofia Borowska - Wyrwa&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8397287446716233054?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8397287446716233054/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8397287446716233054' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8397287446716233054'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8397287446716233054'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/03/zaczynam-czuc-wiosne-w-kosciach.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2794995688420828769</id><published>2011-02-19T01:46:00.000-08:00</published><updated>2011-02-19T01:55:55.239-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Zapowiada się cudowny, spokojny weekend, który swoje preludium miał już wczoraj.&lt;br /&gt;Odwiedziłam koleżankę (a właściwie to jestem jej ciocią, jej ojciec, to mój kuzyn w pierwszej linii:) ), która mieszka kilka domów wcześniej, ale że mieszka we Wro, to widujemy się rzadko. W dzieciństwie i do czasów ogólniaka spędzałyśmy ze sobą baaardzo dużo czasu, studia jakoś to zmieniły. W każdym razie fajnie było tak z nimi siedzieć w kuchni, z jej rodzicami, 21 letnim bratem i 12 letnią siostrą. Wspaniałe zamieszanie i to właśnie dowodzi mojej tezy, że warto mieć dużo dzieci :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po powrocie do domu, po ósmej wieczorem wzięłam się jeszcze za pieczenie ciasta - sernikobrownie z przepisu Liski. Wyszło pyszne, chociaż mogłam zmniejszyć ilość cukru.&lt;br /&gt;DZisiaj rano z kolei leniwe piżamowanie w domu, sałatka z tuńczykiem zamiast kanapek i wreszcie trzeba się za jakąś pracę zabrać...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2794995688420828769?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2794995688420828769/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2794995688420828769' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2794995688420828769'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2794995688420828769'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/02/zapowiada-sie-cudowny-spokojny-weekend.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-5476686825831527099</id><published>2011-02-16T03:26:00.001-08:00</published><updated>2011-02-16T03:31:42.878-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Ciężko się zmusić do napisania czegokolwiek. Rozlazła jestem ostatnio niemożebnie. Nawet gotować mi się nie chce, w odróżnieniu do dogadzania sobie dobrymi rzeczami. Staram się jednak robić to z umiarem, z jakim skutkiem - okaże się wkrótce:)Na szczęście teściowa coś zaczęła szaleć w kuchni i co kilka dni pojawiamy się u nich na obiedzie + mogę złoić teściowej i Mi tyłki w scrabble.&lt;br /&gt;Największy problem mam z dziwnym dobowym trybem jedzenia. Rano nie chce mi się jeść absolutnie nic, jem kolację ok 19, a po 22 łapie mnie taki wilczy głód (albo apetyt:) ), że nie ma mowy o wytrwaniu do rana. I to mnie pewnie zgubi.&lt;br /&gt;Zresztą złamałam się ostatnio i kupiłam jakąś rodzicielską gazetę (było o plamieniach i pierwszym trymestrze, a więc rzeczach, które są u mnie na tapecie) i wyczytałam, że kobiety w ciąży mają zaburzone działanie hormonu, którego nazwy nie pamiętam, odpowiedzialnego za uczucie głodu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grunt, że po zeszłotygodniowym usg jest już wyczuwalne tętno, teraz staram się nie martwić na zapas i zobaczymy co będzie na następnej wizycie 3 marca.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-5476686825831527099?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/5476686825831527099/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=5476686825831527099' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5476686825831527099'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5476686825831527099'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/02/ciezko-sie-zmusic-do-napisania.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1664567499486276821</id><published>2011-02-07T09:16:00.000-08:00</published><updated>2011-02-07T09:21:02.258-08:00</updated><title type='text'>home sweet home</title><content type='html'>Koniec mojego uwięzienia. Okazało się, że antybiotyki na tyle dają radę, że lekarz dzisiaj zadecydował, że nie będą mnie ciąć i wypuścili mnie do domu zalecając tylko leczenie farmakologiczne:) &lt;br /&gt;Nie było mnie w domu 3 dni, a stęskniłam się jak nie wiem co. W końcu normalne posiłki, a nie w kółko pasztet i ryby z puszki (zabawne, bo podobno ciężarne nie powinny jeść podrobów, a podczas mojego pobytu aż 3 razy dali pasztet).&lt;br /&gt;Z tej całej tęsknoty za domem zdążyłam już pomyć podłogi, okno w sypialni i zmienić pościel. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem humor mam wyśmienity i nie zamierzam w żaden sposób go sobie zepsuć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłego!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1664567499486276821?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1664567499486276821/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1664567499486276821' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1664567499486276821'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1664567499486276821'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/02/home-sweet-home.html' title='home sweet home'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-4026259019470936821</id><published>2011-02-05T05:46:00.000-08:00</published><updated>2011-02-05T05:55:13.724-08:00</updated><title type='text'>szpitalne wieści</title><content type='html'>Namiastka powrtotu do cywilizacji... Mi przywiózł mi netbooka z modemem i od tej pory mam alternatywę do książek i gazet. Ale po kolei...&lt;br /&gt;To dopiero początek, a ja już odczuwam korzyści z chodzenia do ordynatora. Pomijam smutną prawdę, że będzie to okupione prywatnymi wizytami, ale cóż - teraz mam okazdję "odzyskać" trochę ze składek na ZUS:)&lt;br /&gt;Poszłam w czwartek na wizytę i powiedziałam o ropniu (ropieniu?) na udzie, który mam od ponad tygodnia. Zaznaczyłam, że zamierzam z tym iść do chirurga, na co lekarz mi powiedział, że lepiej mnie przyjmie na oddział i na początek zbada to pod kątem gronkowca. I w ten sposób wylądowałam na patologii ciąży, wczoraj był posiew, a zabieg w poniedziałek.&lt;br /&gt;Warunki całkiem w porządku, dostałam pokój jednoosobowy na samym końcu oddziału, więc mam spokój. Chwilami czuję się jak w Davos:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do ciąży, to na razie jest pęcherzyk ciążowy, następna wizyta wyznaczona na 3 marca. Teraz z kolei przyjmuję antybiotyki i duphaston na wszelki wypadek. Staram się być dobrej myśli i nie użalać się z mojego samotnego siedzenia tutaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Efekt wczorajszego dnia - przeczytane Elle, Zwierciadło, "Erynie". DZisiejszy dzuień - Sukces, Wysokie obcasy, Lackberg "Ofiara losu". Mi ma mi dowieźć jeszcze książki, zaraz przyjdzie koleżanka, więc nie jest źle:)&lt;br /&gt;Podejrzewam, że po wyjściu ze szpitala będę miała wstręt do słowa drukowanego:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-4026259019470936821?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/4026259019470936821/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=4026259019470936821' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4026259019470936821'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4026259019470936821'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/02/szpitalne-wiesci.html' title='szpitalne wieści'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-520239641143331434</id><published>2011-02-02T00:55:00.000-08:00</published><updated>2011-02-02T01:02:00.942-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Cudownie... Wszyscy chodzili, kichali i prychali, aż dopadło mnie. Nos mam tak zawalony, że nie mogę oddychać. Piję jakieś nieszkodliwe specyfiki i nie mogę sobie odmówić otrivinu w dawce dla dzieci, bo bym się chyba udusiła.&lt;br /&gt;Jutro mam wizytę u gina i już widzę jak się będę komfortowo czuła z gilem po pachy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego rozwala mnie moja huśtawka emocjonalna, jednego dnia mam stany od euforii do totalnego przerażenia i smutku. Mam nadzieję, że to nie potrwa zbyt długo, albo przynajmniej zniknie wiosną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem plan na dziś- wizyta w Wałbrzychu,  a potem łóżko, koc i "Shantaram" na odpłynięcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Koleżanka mi wczoraj pisała, że w Sydney, gdzie jest od kilku dni mają 36 stopni!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-520239641143331434?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/520239641143331434/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=520239641143331434' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/520239641143331434'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/520239641143331434'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/02/cudownie.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-521867828530823644</id><published>2011-01-27T12:49:00.000-08:00</published><updated>2011-01-27T12:56:50.145-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Śnieg znów wszystko przysypał i pewnie przez to cały dzień miałam na zwolnionych obrotach. Z łóżka zwlekłam się o 9.30 - dawno tak już nie było! Potem udawałam, że wykonuję jakieś czynności, a w rzeczywistości nie mogłam doczekać się końca dnia.&lt;br /&gt;Do tego za mną dzień żarłoka - najpierw lekki obiad w domu, później proszona obiadokolacja u teściów. Złamałam się i zjadłam kurczaka z nadzieniem z wątróbki, chociaż podobno nie wolno mi jeść podrobów.&lt;br /&gt;Teściowa zrobiła absolutnie pyszne naleśniki z jabłkami, orzechami i lodami. Nie mogłam się opanować i oczywiście mój wewnętrzny łasuch wygrał.&lt;br /&gt;Musimy ćwiczyć silną wolę, bo póki co za bardzo sobie folgujemy. Mój Mi, który szybko chudnie i równocześnie szybko tyje, znów dorobił się brzuszka i jak tak dalej pójdzie, to przytyjemy w ciąży razem:) Całe szczęście, że jest wysoki:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczór poświęciłam na żegnanie koleżanki. Trochę mi smutno, że jedyna, którą chociaż przez pół roku miałam tu na miejscu, w sobotę leci do dalekiej Australii uczyć się i chodzić do góry nogami... Na szczęście jest internet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przyszły czwartek czeka mnie pierwsza wizyta u gina. Godzina zabawna, bo wcisnął mnie na 19.40. Po cichu liczę, że wybór ordynatora w szpitalu, w którym chcę rodzić nie pójdzie na marne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmykam z mojej kanciapki, zwłaszcza że z pokoju gdzie siedzi Mi dobiega Komeda, a w zanadrzu czeka nowy wkręcający serial "White collar"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-521867828530823644?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/521867828530823644/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=521867828530823644' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/521867828530823644'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/521867828530823644'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/01/snieg-znow-wszystko-przysypa-i-pewnie.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2053030122534289742</id><published>2011-01-19T04:28:00.000-08:00</published><updated>2011-01-19T04:34:13.865-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Jak to mówi moja zmiękczająca ciocia, która pochodzi z Mazowsza - tragiedia. Od rana ciapie śnieg, zatem skończyła się moja mobilność (wciąż mam letnie opony). Snuję się po domu, oczy na zapałkach, kawy nie chce mi się w siebie wlewać, od coli mnie odrzuca (może to i dobrze). &lt;br /&gt;Przychodzi wieczór, a ja rozbudzona i o śnie mogę tylko pomarzyć.&lt;br /&gt;Wczoraj powiedzieliśmy moim rodzicom, reakcja bardzo miła, chociaż trochę ich przytkało:) Dzisiaj słowem o tym nie wspomnieli, ale słyszałam jak mama swojej bliskiej koleżance się chwaliła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwykle rano i wieczorem zaczyna mnie dziwnie mulić, jakbym co najmniej kaca miała. Póki co, słowo ciąża dziwnie brzmi. Jedna wielka abstrakcja, z jednej strony radość i wybieganie myślami w przyszłość, a z drugiej świadomość, że to początek i wiele jeszcze może się zdarzyć. &lt;br /&gt;Lekarz za jakieś dwa tygodnie. Może wtedy uwierzę tak już całkowicie:)&lt;br /&gt;Póki co, wczoraj rozpoczęłam 5 tydzień.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2053030122534289742?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2053030122534289742/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2053030122534289742' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2053030122534289742'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2053030122534289742'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/01/jak-to-mowi-moja-zmiekczajaca-ciocia.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8362713573429834959</id><published>2011-01-16T23:43:00.001-08:00</published><updated>2011-01-16T23:43:48.252-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>106,6 :)))))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8362713573429834959?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8362713573429834959/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8362713573429834959' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8362713573429834959'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8362713573429834959'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/01/1066.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6312032963456837631</id><published>2011-01-15T01:43:00.000-08:00</published><updated>2011-01-15T02:00:53.419-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Coś się ostatnio bardzo towarzyscy staliśmy, a jak już opuszczamy nasze gniazdo, to znajomych odwiedzamy hurtem. Zatem uderzamy na Wrocław, najpierw M. i T. plus ich cudny Karolek, potem P. i E plus Maria i małe w brzuchu:)&lt;br /&gt;Jako, że mam ostatnio fazę na gotowanie, to postanowiłam ich dokarmić i tym sposobem upiekłam dla nich muffiny z konfiturą z róży oraz banana bread.&lt;br /&gt;Przeszłam jednak samą siebie, kiedy w środę podałam Mi "zwykły środowy obiad", czyli polędwiczki z sosem kurkowym:) Dla mnie był zwykły, bowiem składniki miałam w zamrażarce, więc nie musiałam chodzić po sklepach i wydawać pieniędzy na koszmarnie drogie mrożone kurki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak z innej beczki, przez weekend jestem zawieszona w próżni. Wczoraj - dwie kreski, w tym jedna blada... Krew pobrana, wyniki w poniedziałek:)))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6312032963456837631?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6312032963456837631/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6312032963456837631' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6312032963456837631'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6312032963456837631'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/01/cos-sie-ostatnio-bardzo-towarzyscy.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8626112070141332949</id><published>2011-01-07T02:17:00.000-08:00</published><updated>2011-01-07T02:26:18.417-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Państwo Polskie zafundowało nam wolny dzień 6 stycznia i tym sposobem mentalnie nie wygrzebałam się jeszcze z okresu świątecznego i ostatnie dwa tygodnie przeżywam jakby na zwolnionych obrotach. Mam jednak nadzieję, że wszystko powróci do normy, a ja zacznę normalnie funkcjonować.&lt;br /&gt;Z racji wolnego w środku tygodnia odwiedziliśmy znajomych we Wro, zaliczyliśmy kino i nocleg u nich. Wczoraj z kolei był spacer na wrocławski rynek, pyszna kawa Illy i tarta mascarpone ze świeżymi truskawkami w Chilli cafe + Maja Włoszczowska siedząca przy stoliku obok:). Korzystając z rzadkiej obecności we Wrocławiu pobawiliśmy się w Trzech króli i odwiedziliśmy resztę znajomych we Wro i Mirkowie:) &lt;br /&gt;Podobają mi się takie dni, aczkolwiek później trudno wrócić do rzeczywistości. &lt;br /&gt;Na szczęście dzisiaj mamy odwilż, jest 5 stopni na plusie, co zaowocuje stopieniem choćby odrobiny śniegu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdobyłam "Soul kitchen" - jestem ciekawa tego filmu, bowiem uwielbiam filmy Fatiha Akina i kreację mojego najpiękniejszego brzydala Birola Unela. Kto oglądał "Głową w mur" i "Transylwanię" wie, o czym mówię:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8626112070141332949?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8626112070141332949/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8626112070141332949' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8626112070141332949'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8626112070141332949'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/01/panstwo-polskie-zafundowao-nam-wolny.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2220440791519631420</id><published>2011-01-02T03:11:00.000-08:00</published><updated>2011-01-02T03:17:20.542-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Sylwester w piątek,a potem jeszcze dwa dni wolnego, to piękna rzecz. Sylwestra mieliśmy spędzać z moimi rodzicami, ale o 18 w piątek zadzwonili znajomi, że porywają nas na imprezę. Tym sposobem wylądowaliśmy na domówce z 10 osób dorosłych i 6 dzieciaków, więc poziom harmidru był nieziemski:) Do domu doczłapaliśmy o 4 rano, wytańczeni i przewietrzeni z powodu spaceru, bo żaden taksiarz nie odbierał telefonu.&lt;br /&gt;Ranek miałam całkiem niezły, bez tupotu białych mew, chociaż Mi twierdził, że czuje się jakby miał w głowie stado pawianów. Cóż, tequila robi swoje:)&lt;br /&gt;Nie zapomnę widoku ludzi zajadających się moim tiramisu z przepisu Nigelli, do którego dodałam 250ml amaretto...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj z okazji tak ładnego dnia wybywamy do kina na pewnie głupiutką komedię, ale za to z De Niro i Hoffmannem, więc aż takiego gniota nie powinno być.&lt;br /&gt;Grudzień wprowadził mnie w swego rodzaju hibernację, dlatego życzę sobie, by w styczniu wszystko ruszyło z kopyta i nim się obejrzę, nadeszła wiosna.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2220440791519631420?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2220440791519631420/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2220440791519631420' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2220440791519631420'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2220440791519631420'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2011/01/sylwester-w-piateka-potem-jeszcze-dwa.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6938480467736193724</id><published>2010-12-18T03:08:00.000-08:00</published><updated>2010-12-18T03:18:41.393-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Ten weekend z pewnością będzie należał do leniwych. Ale po kolei...&lt;br /&gt;Wczorajszy wieczór spędziliśmy osobno - ja po piwie (niejednym) z koleżanką ściągnęłam do domu po północy, zaś mąż mój po kamieniarskim opłatku do domu przybył o 3.30 ze śpiewem na ustach:)&lt;br /&gt;Ranek zatem mieliśmy leniwy, dostawę co sobotnich "WO" sobie zamówiłam u sąsiadki, co by nie wychodzić z domu. Później zachciało mi się szaleć w kuchni i zrobiłam najpyszniejszy omlet w moim życiu (http://mybestfood.blogspot.com/2009/09/kaiserschmarren-na-dzien-jablka.html). Trochę jest przy nim roboty, ale delikatny smak wynagradza wszystko. Nawet to, że teraz muszę wejść do kuchni i myć patelnie, sprzątnąć rozsypany cukier puder i milion kuchennych utensyliów.&lt;br /&gt;Ostatnio połknęłam w jedno popołudnie pierwszą część powieści Camilli Lackberg i z chęcią zabrałabym się za drugą, ale przez przypadek wzięłam z biblio trzeci tom. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, czy to starość, ale ewidentnie nie czuję świątecznej atmosfery. Ozdób żadnych, dom nie wygląda odświętnie, nawet śnieg za oknem, zamiast cieszyć, wprowadza w rozdrażnienie. Łudzę się, że to na mnie jeszcze spłynie. Oby...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a płyta Stinga "Symphonicities" jest cudna!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6938480467736193724?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6938480467736193724/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6938480467736193724' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6938480467736193724'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6938480467736193724'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/12/ten-weekend-z-pewnoscia-bedzie-naleza.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2719807272971269136</id><published>2010-12-08T05:37:00.001-08:00</published><updated>2010-12-08T05:41:01.663-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Jeden z tych dni, podczas których weszłabym do mysiej nory i nie wychodziła z niej do końca życia.&lt;br /&gt;Nie chcę się wybebeszać i wyliczać, co jest nie tak, ale mam wrażenie, że jest kiepsko.&lt;br /&gt;Na szczęście nie dotyczy to ani związków, ani relacji rodzinnych, a jedynie rzeczy związanych z firmą.&lt;br /&gt;Jakby tego było mało, moja samoocena oczywiście jest równa zero - na tysiąc pięćset sto dziewięćset maili z cv oczywiście nikt nie raczył nawet odpisać, że nie jest zainteresowany.&lt;br /&gt;Dno. Koniec użalania się, aczkolwiek nie cierpię takich wieczorów, kiedy nie chce mi się zasypiać, bo wiem, że jak się obudzę, to będzie tak samo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2719807272971269136?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2719807272971269136/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2719807272971269136' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2719807272971269136'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2719807272971269136'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/12/jeden-z-tych-dni-podczas-ktorych.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-938510157790297446</id><published>2010-12-02T08:30:00.000-08:00</published><updated>2010-12-02T08:38:23.207-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TPfJ-QrNU3I/AAAAAAAAArs/Vh8RpFLY3kg/s1600/20101130016.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TPfJ-QrNU3I/AAAAAAAAArs/Vh8RpFLY3kg/s320/20101130016.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5546123537595323250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TPfJ9yHTjBI/AAAAAAAAArk/7CZ1x1FFTts/s1600/20101129013.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TPfJ9yHTjBI/AAAAAAAAArk/7CZ1x1FFTts/s320/20101129013.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5546123529391672338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Skoro na wielu blogach jest o zimie, będę więc monotematyczna i również pójdę tą drogą:)&lt;br /&gt;Wielkie opady śniegu staram się brać z pokorą. Siedzę prawie cały czas w domu, czasem chwytam za łopatę i przerzucam kilka ton śniegu. Luzik, lepsze to niż aerobic :)&lt;br /&gt;Najgorzej jednak reaguję na krotki dzień, bowiem cały czas pokładałabym się na kanapach zamiast robić konstruktywne rzeczy. Również zdecydowanie za łatwo idzie mi rozgrzeszanie siebie. &lt;br /&gt;Mi jeszcze nie wrócił ze świata, więc zabijam czas siedząc przy kompie, pijąc pyszną kawę orzechowo - waniliową. A przy tym przygotowuję się mentalnie na najazd gości z okazji imienin mamy - sztuk 16 w sobotę i 8 w niedzielę.&lt;br /&gt;Uwielbiam ten rozgardiasz!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nastały również dla mnie niedosypiane noce. Supeł nie chce wychodzić na dwór (dzisiaj odkryłam, że wysikał się 10 cm od drzwi wejściowych!), z kuwety również nie chce korzystać, przesypia całe dnie, tylko je, a mnie budzi w nocy po kilka razy i nie może się zdecydować, czy wyjść na zewnątrz. Ten kot jest bardziej rozchwiany emocjonalnie niż jego właścicielka!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-938510157790297446?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/938510157790297446/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=938510157790297446' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/938510157790297446'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/938510157790297446'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/12/skoro-na-wielu-blogach-jest-o-zimie.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TPfJ-QrNU3I/AAAAAAAAArs/Vh8RpFLY3kg/s72-c/20101130016.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6034021247569792664</id><published>2010-11-26T12:23:00.000-08:00</published><updated>2010-11-26T12:29:34.479-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Idealny piątkowy wieczór ( a przy okazji najlepsza dla mnie pora tygodnia ). W soboty jeszcze jest ok, ale jako że niestety zawsze widzę szklankę do połowy pustą, to już rozpaczam nad mijającym weekendem.&lt;br /&gt;Tymczasem jest piątek, słucham sobie czeskich podcastów i próbuję wklepywać jakąś opinię dla taty do komputera, jednak przegrywam z internetem, a wklepywanie dokończę pewnie jutro.&lt;br /&gt;Nic na to nie poradzę, że ciekawy blog potrafi wciągnąć, i te zdjęcia codzienności! - http://teatimeandwhiterabbits.blogspot.com&lt;br /&gt;Podziwiam ludzi, którzy potrafią wytrwać w powziętych przez siebie postanowieniach. Ja nigdy nie byłam konsekwentna i systematyczna. Niestety:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od kilku godzin pada śnieg. Mam nadzieję, że do jutra go nie będzie. Wciąż nie mam zimowych opon. Jutro Andrzejki i miły wieczór spędzony w towarzystwie rodziny na imprezie imieninowej wujka. Z wiekiem coraz bardziej doceniam to, że lubię spędzać czas z moją rodziną.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6034021247569792664?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6034021247569792664/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6034021247569792664' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6034021247569792664'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6034021247569792664'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/11/idealny-piatkowy-wieczor-przy-okazji.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8594687706117132419</id><published>2010-11-23T09:19:00.000-08:00</published><updated>2010-11-23T09:36:19.915-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Żeby nie było - moje rozpieprzenie chyba osiąga swoje apogeum. Zwalam winę na krótki dzień i pogodę. Najchętniej zakopałabym się w łóżku i pospała do połowy grudnia, a wszystkie obowiązki w tym czasie robiłyby się same... Marzenia.&lt;br /&gt;W ramach wspominek z weekendu puszczam sobie starocie w postaci doorsów, jefferson airplane i velvet underground. A wszystko to za sprawą Mi, który mi puścił film Stone'a "The doors". film może nie rewelacyjny, ale jakoś zawsze podobały mi się hipisowskie klimaty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym roku prezenty gwiazdkowe zamawiam przez internet. Koniec z przepełnionymi centrami handlowymi i ludźmi z obłędem w oczach. Na szczęście prezenty głównie książkowo - filmowe (plus gra planszowa dla teściowej, która się fanką ostatnio stała), więc merlin.pl da radę. Kuszą mnie "Moje obiady" Jamiego za 26 zł i nowa Nigella. Ale staram się walczyć z moim konsumpcjonizmem i nic z tego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plan na wieczór sprowadza się do pozapalania świeczek, zrobienia soku z marchwi i napisania chociaż kilku zdań. Ostatnio spotkana dawno nie widziana koleżanka była w szoku,że ja jeszcze się nie obroniłam. W końcu przez całe studia wszyscy lecieli na moich notatkach, egzaminy zdawałam na początku, a tu taki psikus, niemoc i blokada. Normalnie bida z nędzą :(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8594687706117132419?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8594687706117132419/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8594687706117132419' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8594687706117132419'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8594687706117132419'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/11/zeby-nie-byo-moje-rozpieprzenie-chyba.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2855737144178048670</id><published>2010-11-15T12:48:00.000-08:00</published><updated>2010-11-15T12:55:53.071-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Chyba najłatwiej zwalić wszystko na pogodę i wiatr wiejący. Przekłada się to zwykle na moje rozdrażnienie i lęki. Wczoraj, mimo że położyłam się spać ok 22, to i tak zakończyło się przewalaniem w łóżku i snem około 2 w nocy. Zdążyłam jeszcze oglądnąć "Whatever works" i jak zwykle nie zawiodłam się moim ukochanym Allenem. Chociaż jego stare filmy wymiatają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy dzień pełen aktywności, głównie ogródkowo - fizycznych pod postacią grabienia liści i nim się obejrzałam za oknem ciemno i wieczór.&lt;br /&gt;Biedny Mi w pracy od 6 rano do 22. Pracownik nasz "doglądający" innych poszedł na tygodniowy urlop i w związku z tym Mi musi siedzieć od świtu do nocy i pilnować gromadki. Smutna prawda, ale mając do czynienia z zatrudnianiem ludzi, po kilku miesiącach staliśmy się cyniczny i jest bardzo dużo prawdy w tym, że ludziom z reguły nie powinno się ufać, tudzież polegać na nich.&lt;br /&gt;Jako odtrutkę na niezbyt pogodny nastrój odkryłam blog siostry Małgorzaty Chmielewskiej - bardzo wciągający i jakoś tak pozwala znaleźć dystans oraz zatrzymać się na chwilę. Na szczęście zostały mi jeszcze 3 miesiące z archiwum do przeczytania, zatem wracam do lektury.&lt;br /&gt;http://siostramalgorzata.blog.onet.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2855737144178048670?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2855737144178048670/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2855737144178048670' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2855737144178048670'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2855737144178048670'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/11/chyba-najatwiej-zwalic-wszystko-na.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6080048031274819777</id><published>2010-11-12T11:06:00.000-08:00</published><updated>2010-11-12T11:14:33.676-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Potargowaliśmy się w Poznaniu i wczoraj późnym wieczorem powrót do domu. Dobrze zasnąć we własnym łóżku.&lt;br /&gt;"Przechodzona" choroba ma to do siebie, że już prawie tydzień chodzę zasmarkana, a każde schylanie się owocuje rozsadzaniem głowy. Przynajmniej nie mam już gorączki.&lt;br /&gt;Sposobu leczenia również nie przemyślałam do końca,a co więcej, nie jestem przykładem idealnym do naśladowania. Rano - fervex, a wieczorami alkohol, grzańce i szwendanie się zamiast kołderki.&lt;br /&gt;W ciągu dnia wyrywałam się z targów i szłam na spotkanie z Agą, z którą znamy się od ponad 10 lat i wszystko zaczęło się od mailowania. Widujemy się z częstotliwością raz na dwa, trzy lata, ale nasze rozmowy zawsze toczą się w taki sposób, jakbyśmy nie widziały się zaledwie tydzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trudno jest mi mówić o kulinarnym aspekcie wizyty w Poznaniu, bowiem w środę w Ptasim radiu zamówiłam wino grzane i naleśniki ze szpinakiem i sosem czosnkowym, ale niestety smaku poprzez katar nie czułam :) Podobnie było z kupowaniem herbaty dla mamy i kawy waniliowo-orzechowej dla mnie, nie mogłam ocenić aromatu :)&lt;br /&gt;W św. Marcina było już lepiej, grzaniec zaczął smakować, a orzechowy smak rogala marcińskiego docierać do mnie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6080048031274819777?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6080048031274819777/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6080048031274819777' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6080048031274819777'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6080048031274819777'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/11/potargowalismy-sie-w-poznaniu-i-wczoraj.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-3766240084277140746</id><published>2010-11-06T04:01:00.000-07:00</published><updated>2010-11-06T04:07:12.466-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Nie będę odkrywcza pisząc, że życie jest nieprzewidywalne. Kiedy tylko sobie coś zaplanujesz, często dostajesz pstryczka w noc i twoje plany sobie idą w siną dal...&lt;br /&gt;Ten weekend miał być miły, chociażby z tego powodu, że mieliśmy w niedzielę jechać do znajomych do Wrocławia, iść na dobry obiad, etc. Tymczasem Mi wrócił wczoraj do domu zmożony chorobą, w nocy kichał, prychał i wypluwał płuca, więc z jutrzejszego wyjazdu nici. Biorąc pod uwagę, że znajomi mają małe dziecko, wielkim nietaktem byłoby fundowanie im armii bakterii lub wirusów.&lt;br /&gt;Żal mały jest, ale mam nadzieję, że nadrobimy to w przyszłym tygodniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem porwałam się na przygotowanie na obiad królika, który właśnie sobie pyrka na gazie. Chyba go nie przesoliłam, a jeśli nawet, to pozostaje mi liczyć na to, że Mi stracił smak, więc nie poczuje :)&lt;br /&gt;Wczoraj ubawiła mnie reakcja z sklepie, kiedy ja zachwycona do mamy mówię, że w końcu jest królik do kupienia, a w tym samym czasie babka nachyliła się nad lodówką i na widok królika zrobiła ''bleeee'' :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-3766240084277140746?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/3766240084277140746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=3766240084277140746' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3766240084277140746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3766240084277140746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/11/nie-bede-odkrywcza-piszac-ze-zycie-jest.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-5547165724771877981</id><published>2010-11-04T10:12:00.000-07:00</published><updated>2010-11-04T10:22:21.150-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Nie przestawiłam się na zimowy czas. Weekend wyleniony do granic niemożliwości, a teraz bardzo bym chciała kopa do działania i żeby literki same cisnęły mi się pod palcami podczas pisania mgr. Tymczasem nad jednym zdaniem siedzę pół dnia, rozpraszam się niemiłosiernie i moja motywacja jest bliska zeru. &lt;br /&gt;Żeby chociaż kreatywności nie brakowało mi na innych polach, a tu lipa. Do kuchni wchodzić mi się nie chce, jem z konieczności, nie czerpiąc z tego frajdy. Po prostu taka dziwna wegetacja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przyszłym tygodniu Mi jedzie wystawiać się na targach kamieniarskich w Poznaniu i chciałabym się zabrać z nim, odwiedzić koleżankę netową, którą znam od ponad 10 lat oraz poszwędać po tym mieście. Cała nadzieja tkwi w sąsiedzie, który jeszcze nie wie o tym, że najprawdopodobniej będzie dokarmiał nam kota i wypuszczał go na zewnątrz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubię czytać u innych na blogach o ich codzienności, a to, co piszę o swoich zwykłych dniach uświadamia mi jak zwyczajne prowadzę życie. Nie smęcę jednak, bowiem nie ma nic gorszego niż czytanie o marudzeniu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a przepis na muffiny z jabłkami i masłem orzechowym wykorzystam w weekend. Na razie dieta:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-5547165724771877981?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/5547165724771877981/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=5547165724771877981' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5547165724771877981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5547165724771877981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/11/nie-przestawiam-sie-na-zimowy-czas.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6761766523483837389</id><published>2010-10-25T10:20:00.000-07:00</published><updated>2010-10-25T10:27:53.237-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>O jak mnie bolą wszystkie mięśnie. Coś się zapowiada, że jutro będzie piękny poranek... Najpierw dałam sobie wycisk na aerobicu, a potem zabrałam się jeszcze za grabienie tony liści dookoła domu. Szczęśliwi Ci, którzy mieszkają w blokach.&lt;br /&gt;Wracając do aerobicu, to całkiem nieźle jest posłuchać rozmów swoich nauczycielek z podstawówki o ich życiu seksualnym :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W weekend udało mi się wyciągnąć Mi do Wałbrzycha,co by obczaić nowe cinemacity. Padło na "Red" i całkiem mi się ta lekka komedia podobała. Co prawda inny kaliber niż "Salt", ale zdecydowanie więcej rozrywki dostarczył mi "Red" niż wiecznie uciekająca gdzieś Angelina.&lt;br /&gt;Wczoraj dokończyłam "I że Cię nie opuszczę" Gilbert. Sama nie wiem co o tej książce myśleć, generalnie jestem na nie, ale być może wynika to stąd, że mam jakiś dziwny uraz do autorów/autorek, które na kartach swoich powieści chcą się ze mną bratać i zwracają się do  mnie na "ty":) Z kolei wciąż delektuję się ostatnim tomem Larssona, a dzięki temu chodzę niedospana, bo wciąż chcę wiedzieć co będzie na następnej stronie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6761766523483837389?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6761766523483837389/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6761766523483837389' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6761766523483837389'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6761766523483837389'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/10/o-jak-mnie-bola-wszystkie-miesnie.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-511457745587633516</id><published>2010-10-21T12:36:00.000-07:00</published><updated>2010-10-21T12:44:52.026-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Podobno na wschodnich rubieżach mojego województwa padał dziś śnieg... Jak dla mnie, to jest jeszcze na to zdecydowanie za wcześnie. Co prawda uwielbiam siedzieć wtedy w domu i patrzeć jak prószy, ale z roku na rok wzrasta moja świadomość co do negatywnych skutków śniegu - vide rodzice w rozjazdach i śliskie drogi i spokojna czuję się dopiero wtedy, kiedy mam wszystkich na kupie. Aż strach pomyśleć, co to będzie jak się pojawią dzieci. Coś czuję podskórnie, że jeśli tego ze sobą nie przepracuję, to moja nadopiekuńczość mnie wykończy i innych po drodze zresztą też. Ale grunt to być świadomym swoich wad, czyż nie? &lt;br /&gt;Zanabyłam dzisiaj zupełnym przypadkiem kurtkę na zimę, w planach mam jeszcze lidlowskie śniegowce na wielkie śniegi i jestem przygotowana na nadejście rzekomej zimy stulecia:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdecydowanie brakuje mi kontaktu z żywym człowiekiem i gadania o pierdołach, a zwłaszcza klimatu gwarnych, nawet zadymionych wrocławskich knajp. Jedyna koleżanka, która ostała się w mojej mieścince nie dała się dzisiaj nigdzie wyciągnąć, a w dalszej perspektywie zwiewa w tym roku do Australii, więc nie zostanie mi już zupełnie nikt. Całe szczęście, że lubię moją teściową i chociaż mogę wyskoczyć czasem do niej na scrabble, więc moje zadomowienie nie jest jeszcze takie tragiczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ktoś widział "The social network" ?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-511457745587633516?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/511457745587633516/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=511457745587633516' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/511457745587633516'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/511457745587633516'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/10/podobno-na-wschodnich-rubiezach-mojego.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1071174052084598798</id><published>2010-10-18T04:57:00.000-07:00</published><updated>2010-10-18T05:06:11.960-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Kiedy chodziłam jeszcze na uczelnię, wtedy myślałam, że dni szybko płyną, a po studiach wszystko zwolni. Otórz tak nie jest, dni płyną jeszcze szybciej, a ja co wieczór dziwię się, że kolejny dzień za mną. Zamiast żyć chwilą wciąż wybiegam w przyszłość, myślę, planuję, a na to, co jest teraz nie zwracam uwagi i później nadchodzi moje zdziwiwienie, że wrzesień przeszedł w październik itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zeszłym tygodniu pożegnaliśmy Mi babcię, która zmarła w wieku 92 lat. Kilka tygodni wcześniej zdążyliśmy się jeszcze z nią zobaczyć, ona miała dobry dzień i nawet nas poznała. To strasznie głupie, ale wyjazd na pogrzeb do Kłodzka był zarazem dla nas wymówką i okazją do wyjechania na dwa dni, nocowania w hotelu i namiastką wakacji. W tym roku bowiem nie udało nam się nawet wyrwać na weekend... Nie rozpaczam jednak, przed nami jeszcze dużo wakacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;By jakoś sobie umilić ten pochmurny poniedziałek upiekłam banana bread z przepisu Liski, a raczej Sophie Dahl i za drugim podejściem mi w końcu wyszedł. Mama patrzyła się na mnie dziwnie, kiedy w sklepie uradowałam się na widocz czarnych przejrzałych bananów i zaczęłam pakować je do koszyka:) niecierpliwa jestem i nie wytrzymałabym z czekaniem aż zwykłe żółte przez kilka dni będą mi dojrzewać.&lt;br /&gt;Popołudniu w końcu ruszę tyłek i aerobic. zastrzyk energii gwarantowany.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1071174052084598798?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1071174052084598798/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1071174052084598798' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1071174052084598798'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1071174052084598798'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/10/kiedy-chodziam-jeszcze-na-uczelnie.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1501558741467606633</id><published>2010-10-07T12:29:00.000-07:00</published><updated>2010-10-07T12:39:52.106-07:00</updated><title type='text'>ojacie:)</title><content type='html'>Jesień nadeszła. Świadczy o tym chociażby to, że wieczorem nigdzie nie chce mi się wychodzić i z chęcią zalegam na kanapie. Co prawda mam ku temu powody - wizyta w bibliotece i autobiografia Staniszkis oraz Gilbert "I że cię nie opuszczę". Zaczęłam tą ostatnią, "Jedz, módl się i kochaj" znudziło mnie bełkotem i nie dotrwałam do końca, ale ta zapowiada się nawet nieźle. &lt;br /&gt;Przed chwilą coś mnie tknęło i zajrzałam w archiwum mojej pisaniny. Okazuje się, że piszę na blogspocie od trzech lat, zaczęłam na chwilę przed naszym ślubem. I sama nie wiem, czy to długi okres czasu czy mały? Szkoda, że jestem lewa w zamieszczaniu bajerów na blogu, bo z chęcią dowiedziałabym się ile osób odwiedza to miejsce. Zatem apel to wyrozumiałych ludzi, ujawnijcie się chociaż w jednym komentarzu, by dać mi lekcję poglądową. (pewnie sobie zbyt pochlebiam, bo okaże się, że poza tymi, którzy w miarę regularnie udzielają się w komentarzach, nikt inny mnie nie czyta) Ach ta próżność :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od jakiegoś czasu mam tak, ze słucham określonej muzyki, oglądam filmy o odpowiednich porach roku. Na przyklad od kilku lat nie ma dla mnie adwentowego oczekiwania bliżej świat, kiedy nie oglądnę "Love actually". Dzisiaj pobiłam samą siebie, bowiem od dawna chodził za mną Sting i jego "If on a winter's night" i dzisiaj się złamałam, słucham sobie "Soul cake", a dzięki bujnej wyobraźni jestem w stanie sobie wkręcić, że za oknem sypie śnieg:) No prawie... wszakże wg prognoz za tydzień mają być pierwsze opady.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1501558741467606633?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1501558741467606633/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1501558741467606633' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1501558741467606633'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1501558741467606633'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/10/ojacie.html' title='ojacie:)'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8819456184765550783</id><published>2010-10-04T08:01:00.000-07:00</published><updated>2010-10-04T08:01:51.374-07:00</updated><title type='text'>przyszłościowo</title><content type='html'>Po mega leniwym weekendzie spędzonym głównie w łóżku z małymi przerwami na jedzenie i wpuszczanie/wypuszczanie/karmienie Supła, w końcu trzeba oddać się konstruktywnym zajęciom.&lt;br /&gt;W moim przypadku to pisanie CV i gromadzenie próbek moich tłumaczeń, a w dalszej perspektywie wysyłanie tychże CV (nie cierpię określenia "cefałka" tak ostatnio często używanego!) do kilu biur tłumaczeniowych. Nadmiaru odwagi, to ja nie posiadam, więc powinnam zamknąć oczy i ponaciskać "wyślij" w programie pocztowym. W końcu nie przekonam się, jeśli nie zaryzykuję.&lt;br /&gt;W ogóle, to skupiam się na moich brakach, do których z pewnością należy brak obeznania z programami CAT i tłumaczenia "na piechotę". Ściągnęłam sobie kiedyś OmegęT, ale trochę wówczas na tym poległam. Ideałem byłoby znalezienie kogoś, kto mi werbalnie by wytłumaczył o co chodzi, z czytaniem instrukcji, zwłaszcza programów komputerowych zawsze miałam problem:)&lt;br /&gt;I takie oto dyrdymały krążą mi po głowie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8819456184765550783?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8819456184765550783/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8819456184765550783' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8819456184765550783'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8819456184765550783'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/10/przyszosciowo.html' title='przyszłościowo'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-5582463356739486766</id><published>2010-09-30T09:08:00.000-07:00</published><updated>2010-09-30T09:18:15.499-07:00</updated><title type='text'>słońce!</title><content type='html'>W końcu zobaczyłam niebieskie niebo, po raz pierwszy od soboty wyszło słońce i jakoś tak większej chęci do życia nabrałam.&lt;br /&gt;Zaczynam się na siebie wkurzać, do napisania zostały mi dwa rozdziały teoretyczne, które bazują na książkach, a nie wgryzaniu się w fabułę powieści, a ja podchodzę do tego jak do jeża i idzie mi to strasznie opornie. A może wszystko bierze się stąd, że do deadline'u mam jeszcze kilka tygodni i stąd ten brak ciśnienia i motywacji?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro pewnie poczuję żal, że studencka brać zasiada na wykładach, chodzi na piwo urywając się z zajęć i żyje kolokwiami i zaliczeniami, a za mną to już jest daleko.&lt;br /&gt;Niby pocieszają mnie, że przecież mogę zacząć kolejne studia, ale to przecież nie będzie już to samo. Rozmemłana jestem, przynudzam niemiłosiernie i może powinnam zamilknąć :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To ja już lepiej idę po koleżankę, wrócimy do domu po spacerze zmarznięte, zapalimy świeczki (wszakże to sezon) i napijemy się wina. Moje miasto nie oferuje zbyt wielu, a właściwie żadnych rozrywek, więc trzeba samemu je zorganizować.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-5582463356739486766?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/5582463356739486766/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=5582463356739486766' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5582463356739486766'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5582463356739486766'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/09/sonce.html' title='słońce!'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-5221245360576441523</id><published>2010-09-28T10:18:00.000-07:00</published><updated>2010-09-28T10:26:52.139-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Dzień, który w zasadzie nie wniósł nic nowego do mojego życia. Wmawiam sobie, że to przez pogodę i padającą mżawkę przez cały czas.&lt;br /&gt;Na szczęście byłam cały czas sama w domu i mogłam w spokoju snuć się po domu z małymi przerwami na biurowe prace, gotowanie obiadu i czytanie kserówek do mgr.&lt;br /&gt;Poza tym zakopałam się pod kocem, nie wiedzieć kiedy, skończyłam drugi tom Larssona i zaczęłam trzeci. Książka wciąga niesamowicie. Podobnie miałam z Murakamim, ale po przeczytaniu wszystkich jego książek nadeszło zniechęcenie. Larssona zostało mi jeszcze ok. 700 stron i koniec z poznawaniem dorobku tego pisarza. Łudzę się, że Lackberg wypełni lukę:) I jeszcze "Erynie" Krajewskiego czekające w kolejce...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zeszły weekend udało nam się pojechać na wycieczkę do Gliwic. Mieszane mam uczucia co do tego miasta. Z jednej strony pełno zielonych skwerów i zaniedbanych kamienic, ale jak dla mnie to miasto było jakieś takie niepokojące. Może to dlatego, że byliśmy świadkami dziwnych sytuacji/kłótni/przejawów agresji z udziałem pijanych ludzi. &lt;br /&gt;Poznając różne Polskie miasta zawsze dochodzę do wniosku, że przez ukochany Wrocław jestem tak rozbisurmaniona, że każde inne miasto nie będzie w stanie mnie tak bardzo zachwycić. Z drugiej strony, mam wrażenie, że spodobałby mi się Toruń, Olsztyn i stare willowe dzielnice Sopotu. Muszę to kiedyś sprawdzić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-5221245360576441523?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/5221245360576441523/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=5221245360576441523' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5221245360576441523'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/5221245360576441523'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/09/dzien-ktory-w-zasadzie-nie-wnios-nic.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7697744732857876971</id><published>2010-09-19T10:56:00.000-07:00</published><updated>2010-09-19T11:05:46.694-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Jeszcze kilka weekendów, a przestanę je już zupełnie lubić, jeśli będą wyglądać jak ten i kilka poprzednich. Wpis jest z gatunku marudzących, ale gdzieś w końcu można się wyżalić. Mianowicie, w tygodniu z mężem widuję się przed snem i w porywach z 2 godziny w ciągu dnia, a w ten weekend na ten przykład, wrócił w sobotę do domu o 15, po 16 już usnął i wstał o 8. Dzisiejsze dzień to skakanie pilotem po kanałach i w końcu nasze wspólne wyjście na obiad. Zdecydowanie musi trochę zwolnić w pracy, raz - przepracowuje się niemiłosiernie, dwa - oddalamy się od siebie na kilometry i w pewnym momencie może być za późno. Lubię moją samotność, ale do jasnej cholery, nie po to decyduje się na dzielenie życia z kimś, z kim tak na dobrą sprawę zamienia się kilka zdań w ciągu dnia.&lt;br /&gt;Wiem, że to przejściowe i tego się trzymam, bowiem w innym przypadku moje lekkie wahnięcia nastroju najpewniej doprowadzą do frustracji i depresji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z milszych rzeczy,to ze studiów mnie nie wywalili, indeks oddałam i do końca października mogę się jeszcze cieszyć studencką zniżką. Korzystając z zeszło czwartkowego pobytu we Wrocławiu powłóczyłam się po pięknym rynku, pozachwycałam nowymi knajpami do wypróbowania i bogatą kartą w Czeskim filmie (ceny też są na plus:). Poza tym rozbawiło mnie, że mam we Wrocławiu trochę Wolsztyna, bowiem w Pasażu Grunwaldzkim mieści się cukiernia Secession, w Galerii Dominikańskiej Słonimski (co prawda Kaszczor), a w Renomie lodziarnia Hagen Daazs z gałką lodów za 10 złotych nie przetrwała, a na jej miejsce zrobili klimatyczną Nową Prowansję:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idę się relaksować i obczaić nowe Rozlewisko, a że mam jeszcze kilka minut, spożytkuję dojrzałe mango i napoczęte mleczko kokosowe na lassi&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7697744732857876971?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7697744732857876971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7697744732857876971' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7697744732857876971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7697744732857876971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/09/jeszcze-kilka-weekendow-przestane-je.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6233560156629011354</id><published>2010-09-13T13:28:00.000-07:00</published><updated>2010-09-13T13:38:02.831-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Może wychodzi ze mnie blondynka (bez obrazy!), ale miło jest sprawdzić pocztę i zobaczyć "Jáchym Topol napisał do ciebie wiadomość" :) korespondencja kwitnie, szanowny autor odpowiada na moje pytania, a teraz chce mi wysłać nawet swoją najnowszą książkę która właśnie trafiła w Czechach do księgarni:)Wiem, że to wszystko jest strasznie płytkie, ale cóż... czasem można stać się na chwilę "różową".&lt;br /&gt;Moja pisanina została odesłana do promotorki i zobaczymy, co z tego wyniknie. Nie oddałam całości i teraz czekam na reakcję. Staram się nie pogrążać całkowicie. Nie dostanę zaliczenia, pewnie istnieje możliwość dziekanki, by potem powtórzyć semestr. Pocieszam się, że tak łatwo z 5 roku nie wywalają.&lt;br /&gt;To wszystko jednak nie idzie w parze z moim perfekcjonizmem i niezwykle ciężkim znoszeniem porażek życiowych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6233560156629011354?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6233560156629011354/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6233560156629011354' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6233560156629011354'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6233560156629011354'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/09/moze-wychodzi-ze-mnie-blondynka-bez.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2634134732855622826</id><published>2010-09-12T03:06:00.000-07:00</published><updated>2010-09-12T03:12:12.045-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>dzisiaj jest mi smutno. Właściwie, to jak zwykle, powinnam doszukiwać się winy w sobie i mówić, że to moja wina, bo tak faktycznie jest:) ale mimo to, postanowiłam być wyrozumiała dla siebie i zamiast się dobijać, to choć trochę powspieram siebie.&lt;br /&gt;Otóż okazało się, że muszę oddać całą pracę mgr do wtorku, żeby uzyskać zaliczenie seminarium. I siedzę nad tym od kilku dni, mam wrażenie, że moje słowa to bełkot, a poza tym wiem już, że całej pracy nie zdołam oddać. Teraz wszystko będzie zależało od promotorki, która łaskawie da, albo i nie, mi zaliczenie seminarium, bym mogła oddać indeks do dziekanatu.&lt;br /&gt;Oczywiście najbardziej boli mnie niesprawiedliwość, bowiem koleżanka wysłała jej dłuższy fragment tekstu i ona kazała jej przyjść po zaliczenie, a z kolei na mój mail z dwoma pełnym rozdziałami, odpowiedziała, że żeby zaliczyć, muszę dać całą pracę.&lt;br /&gt;Wszystko wyjaśni się w czwartek, a póki co, czeka mnie kilka mega stresujących dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedynym pozytywem jest to, że Topol odpowiedział na moją wiadomość na fb i potraktował poważnie moje pytania:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znając życie, to następne kilka weekendów będzie zimnych i brzydkich,a teraz,kiedy za oknem jest piękna pogoda, ja siedzę wśród porozwalanych kartek i próbuję coś klecić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2634134732855622826?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2634134732855622826/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2634134732855622826' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2634134732855622826'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2634134732855622826'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/09/dzisiaj-jest-mi-smutno.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1000428096439076238</id><published>2010-09-03T11:15:00.001-07:00</published><updated>2010-09-03T11:20:56.535-07:00</updated><title type='text'>dzienniki i takie tam</title><content type='html'>Dawno nie byłam tak rozpieprzona, jak dzisiejszego dnia. Właściwie,to mam wrażenie, że kręcę się w kółko i nic pożytecznego nie zrobiłam.&lt;br /&gt;Gdy tylko brałam się za jakąś czynność, szybko następowało rozproszenie i już gnałam za czymś innym. Z drugiej jednak strony zrobiłam milion różnych rzeczy, ale żadna z nich nie była pisaniem magisterki. Najpierw była biblioteka z teściową, potem gotowanie moussaki z koleżanką, wizyta w Lidlu i kupno cudnego polarowego kocyka, pod który mam zamiar za chwilę się zakopać, potem scrabble z teściową i odwiedziny dziadka z mamą. &lt;br /&gt;W domu byłam może z pół godziny w ciągu dzisiejszego dnia.&lt;br /&gt;Za to z biblioteki przytaszczyłam dzienniki Anny Kowalskiej, która była związana z Marią Dąbrowską. Tą - od "Nocy i dni", tylko że w szkołach oczywiście nie uczą,że kobiety mogły być w związku z kobietami, bowiem uczą rzeczy w stylu "Mickiewicz wielkim poetą był" i "jak zachwyca, skoro nie zachwyca"- cytaty z wiadomego utworu:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1000428096439076238?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1000428096439076238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1000428096439076238' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1000428096439076238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1000428096439076238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/09/dawno-nie-byam-tak-rozpieprzona-jak.html' title='dzienniki i takie tam'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-581224956970778402</id><published>2010-09-01T07:41:00.000-07:00</published><updated>2010-09-01T07:48:37.548-07:00</updated><title type='text'>" co się stało z naszą klasą...?"</title><content type='html'>Usłyszałam tą piosenkę popołudniu w trójce i nie mogę się od niej uwolnić. Zwłaszcza, że też jestem po spotkaniu prawie klasowym. Wraz z kolegą wybraliśmy się do naszego ogólniaka na rozpoczęcie roku. Porozmawialiśmy z wychowawczynią, otrzymaliśmy burę od dyrektora, ponieważ kolega swoim donośnym głosem przerywał jego przemówienie, a potem najlepiej spędzone 2 godziny od dłuższego czasu. Staliśmy na korytarzu z ulubionym historykiem i omawiane tematy zmieniały się z niesamowitą szybkością. Dawno nie miałam takiej radochy z rozmowy, zwłaszcza mając świadomość, że on wolał postać z nami i pogadać niż siedzieć w pokoju nauczycielskim.&lt;br /&gt;Potem przenieśliśmy się z kolegą do pobliskiej Cafe7 obok Kościoła Pokoju i znów spotkaliśmy historyka, który z nauczycielami przyszedł na piwo:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sumie, to po pierwsze, nie jest mi żal, że nie przyszło więcej osób, bo siłą rzeczy wtedy gada się o dupie Maryni, a wymuszane kontakty nie są miłe. Najbardziej rozbawił mnie Mateusz, który zapamiętał pewną osiemnastkę, na której przez kilka godzin prowadzili pijackie dysputy z moim Mi, wtedy jeszcze studentem filozofii, o tym, że świat czeka zagłada, a wojny są czymś nieuniknionym, kiedy jest zbyt wiele ludzi:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stare czasy, powspominać dobrze, jednak cieszę się, że etap ogólniaka mam już za sobą. Trzymając się teraźniejszości, cieszę się na długie wieczory, bowiem zanabyliśmy rzutnik i oglądanie filmów ze ściany w końcu się urzeczywistniło:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-581224956970778402?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/581224956970778402/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=581224956970778402' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/581224956970778402'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/581224956970778402'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/09/co-sie-stao-z-nasza-klasa.html' title='&quot; co się stało z naszą klasą...?&quot;'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8505865482145319026</id><published>2010-08-27T01:48:00.000-07:00</published><updated>2010-08-27T02:08:52.751-07:00</updated><title type='text'>cudze chwalicie.... [Montessori i Sokołowsko]</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/THd9XVDmDrI/AAAAAAAAApI/bpzXbr8ujcw/s1600/DSCF2969.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/THd9XVDmDrI/AAAAAAAAApI/bpzXbr8ujcw/s320/DSCF2969.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5510010508853776050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/THd9W-rQzFI/AAAAAAAAApA/x4nbZGUNfMc/s1600/DSCF2971.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/THd9W-rQzFI/AAAAAAAAApA/x4nbZGUNfMc/s320/DSCF2971.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5510010502846139474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z tego wszystkiego zapomniałam odnotować ważny fakt, jakim jest niewątpliwie wyrwanie się z domu w ubiegłą niedzielę. Przez ostatnie kilka weekendów wpadliśmy w wir socjalizowania się i późnych nocnych powrotów do domu, co kończyło się spędzaniem niedzieli w domowych pieleszach, bowiem żadne z nas nie miało odwagi wsiadać tego dnia za kółko:) Jednak w ubiegłą niedzielę wybór nasz padł na Czechy i wylądowaliśmy w uroczym małym miasteczku Broumov. Mały rynek z kolorowymi kamieniczkami, stary browar, na którym wisiała piękna latarnia, a potem zwiedzanie klasztoru benedyktynów ze starym księgozbiorem. &lt;br /&gt;Gdy wracaliśmy przez Mieroszów, zboczyliśmy z drogi, bo chciałam zobaczyć Sokołowsko. Odkąd przeczytałam reportaż o tym miasteczku w Polityce ( http://www.polityka.pl/kultura/aktualnoscikulturalne/300841,1,sokolowsko-polska-8222czarodziejska-gora.read ) przedstawianym jako polska "Czarodziejska Góra", koniecznie chciałam je zobaczyć. Wygląda jak zapomniana mieścinka, jednak wciąż działa tam szpital dla chorób płucnych. W latach świetności musiało być tam pięknie, zresztą jak w wielu innych dolnośląskich miasteczkach, które "za Niemca" były perełkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A propos "za Niemca", to wpadł mi ostatnio w ręce reportaż z "WO" o naszej miejscowej Niemce, która we wsi nieopodal mojej miejscowości prowadzi w pałacu, który należał do jej rodziny przedszkole. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale wyczytałam z owego artykułu, że jest to przedszkole Montessori, odbywają się tam szkolenia dla innych, którzy chcieliby uczyć tą metodą, a ponadto jest ono darmowe! i pierszeństwo w zapisach mają dzieci z okolicznych wsi, często z biednych rodzin.&lt;br /&gt;I pomyśleć, że w wielkich miastach ludzie płacą ciężkie pieniądze, by posłać dzieci do szkół Montessori:)&lt;br /&gt;http://www.polskieradio.pl/zagranica/de/news/artykul56328.html [dla znających niemiecki]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8505865482145319026?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8505865482145319026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8505865482145319026' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8505865482145319026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8505865482145319026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/08/cudze-chwalicie-montessori-i-sokoowsko.html' title='cudze chwalicie.... [Montessori i Sokołowsko]'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/THd9XVDmDrI/AAAAAAAAApI/bpzXbr8ujcw/s72-c/DSCF2969.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6242793237575772312</id><published>2010-08-25T02:40:00.000-07:00</published><updated>2010-08-25T02:50:31.745-07:00</updated><title type='text'>tendencja zwyżkowa</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/THTlozoxEaI/AAAAAAAAAo4/jN9HkG6_OOs/s1600/DSCF2964+(Medium).JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/THTlozoxEaI/AAAAAAAAAo4/jN9HkG6_OOs/s320/DSCF2964+(Medium).JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509280733399683490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W ostatnich dniach czas przyśpieszył mi tak bardzo, że powoli zaczynam nie ogarniać tego wszystkiego. Codziennie obiecuję sobie usiąść do magisterki i kończy się na tym, że skrobnę pół strony dziennie, a praca leży i kwiczy.&lt;br /&gt;Rano zawsze wciąga mnie biuro i firmowa gonitwa. Potem kuchnia i wydawanie obiadu dla taty (co jest dla mnie problemem, bo on nie lubi wynalazków, więc trzeba kombinować z klasyką, co wychodzi mi już bokiem:)). A popołudniu jestem już tak rozleniwiona, że wtedy, to raczej sięgam po książkę w żaden sposób nie związaną z magisterką.&lt;br /&gt;Smutna prawda, leń ze mnie straszny!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako, że wybiegam zawsze w przyszłość, to cieszę się, że jest już środa, a dla mnie to zapowiedź zbliżającego się weekendu. Chociaż kolega jeszcze nie wie, to najprawdopodobniej spędzimy sobotnią noc na włóczędze po wrocławskich knajpach ciągając ze sobą uroczego doktoranta prawa ze słowotokiem:)&lt;br /&gt;Zastanawiam się nad kinem i "Jaszniejszą od gwiazd" warto? Na prowincji filmy przychodzą z opóźnieniem, ale dobrze, że w Świdnicy grają i takie rzeczy,a nie tylko sieczkę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6242793237575772312?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6242793237575772312/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6242793237575772312' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6242793237575772312'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6242793237575772312'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/08/tendencja-zwyzkowa.html' title='tendencja zwyżkowa'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/THTlozoxEaI/AAAAAAAAAo4/jN9HkG6_OOs/s72-c/DSCF2964+(Medium).JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1626968091714597803</id><published>2010-08-19T12:13:00.000-07:00</published><updated>2010-08-19T12:21:27.999-07:00</updated><title type='text'>pozytywna samotność</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TG2Cnc-a5pI/AAAAAAAAAok/_7lCf4pBpys/s1600/P7250176.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TG2Cnc-a5pI/AAAAAAAAAok/_7lCf4pBpys/s320/P7250176.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5507201533648496274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj mój nastrój zdecydowanie jesienny. Zapity hektolitrami kawy i herbaty ze snuciem się po domu. Wstałam o 8 rano i zupełnie nie wiem kiedy okazało się, że jest już wieczór. Jakoś te wakacje tak raczej samotnie mi mijają. Zwłaszcza w tygodniu, kiedy to Mi dłużej pracuje. Na szczęście zdarzają się wieczory, kiedy odkrywam niesamowite blogi i z radością odkrywam, że mają duże archiwum.&lt;br /&gt;Na szczęście powolutku wraca mi zapał do czytania książek. Dzisiaj w końcu zaczęłam drugi tom Larssona, naskrobałam trochę magisterki, co prawda mało, ale zawsze to coś.&lt;br /&gt;Jutro już piątek i zupełnie nie wiem kiedy ten tydzień zleciał.&lt;br /&gt;Ostatnio łapię się na smutnym fakcie, że miesiąc dzieli mi się na poszczególne terminy płacenia podatków, ZUSów, rat leasingowych, etc. i to mnie trochę przeraża:)&lt;br /&gt; Ale w gruncie rzeczy cieszę się na weekend (kalka z czeskiego:) ), wtedy nie myślę o tych wszystkich problemach firmowych, a doceniam czas, który w końcu mogę spędzić z Mi. &lt;br /&gt;A jesień może już przychodzić. Będzie rześko, żółto-złoto i w końcu dynie się pojawią!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1626968091714597803?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1626968091714597803/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1626968091714597803' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1626968091714597803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1626968091714597803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/08/pozytywna-samotnosc.html' title='pozytywna samotność'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TG2Cnc-a5pI/AAAAAAAAAok/_7lCf4pBpys/s72-c/P7250176.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-3918645238699245400</id><published>2010-08-17T08:39:00.000-07:00</published><updated>2010-08-17T08:49:05.719-07:00</updated><title type='text'>klęska urodzaju</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGqtmdv9uAI/AAAAAAAAAoQ/6i3jLBfAkXo/s1600/DSCF2954+(Medium).JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGqtmdv9uAI/AAAAAAAAAoQ/6i3jLBfAkXo/s320/DSCF2954+(Medium).JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5506404370746292226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGqtmDR5JwI/AAAAAAAAAoI/heYSCr9CN5k/s1600/DSCF2956+(Medium).JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGqtmDR5JwI/AAAAAAAAAoI/heYSCr9CN5k/s320/DSCF2956+(Medium).JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5506404363640841986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGqtlw0FHaI/AAAAAAAAAoA/mINpmuNILIA/s1600/DSCF2957+(Medium).JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGqtlw0FHaI/AAAAAAAAAoA/mINpmuNILIA/s320/DSCF2957+(Medium).JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5506404358683958690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje ogródkowe pomidorki koktajlowe oszalały i codziennie zbieram po kilkanaście sztuk tej pyszności. Na szczęście pomidory mogę jeść nieustannie i nie martwi mnie to specjalnie:) Dzisiaj kupiłam 3 kilogramy pomidorów "polnych" cokolwiek by to znaczyło i zrobiłam sos, który będę wyjadać zimą. 3 kilogramy,to jednak nie jest zbyt dużo, więc jutro kupię dużo dużo więcej i zrobię hektolitry sosu:)&lt;br /&gt;Ostatnio stworzyłyśmy z kumpelą świecką tradycję i co piątek uczę ją gotować różnych rzeczy,a potem ona nosi to swojemu facetowi i chwali się jaka to z niej jest dobra kucharka:) D. zapowiedziała się dzisiaj wieczorem i mamy w planie robienie gofrów. Jutro na tapecie knedle ze śliwkami. A tyłek niestety rośnie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I pomyśleć, że nigdy w życiu nie robiłam rosołu, a zrobienie tej zupy w moim mniemaniu jest czymś tak trudnym, że nie podołam. Oczywiście mam świadomość, że moje obawy są głupie i bezpodstawne, ale z pewnymi lękami walczyć nie potrafię:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-3918645238699245400?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/3918645238699245400/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=3918645238699245400' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3918645238699245400'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3918645238699245400'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/08/kleska-urodzaju.html' title='klęska urodzaju'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGqtmdv9uAI/AAAAAAAAAoQ/6i3jLBfAkXo/s72-c/DSCF2954+(Medium).JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2225568273376320770</id><published>2010-08-13T07:33:00.000-07:00</published><updated>2010-08-13T07:42:58.537-07:00</updated><title type='text'>przełamywanie rutyny</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGVX9FO4I1I/AAAAAAAAAns/BLeW7poDCIU/s1600/DSCF2952+(Medium)+(2).JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGVX9FO4I1I/AAAAAAAAAns/BLeW7poDCIU/s320/DSCF2952+(Medium)+(2).JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504902826418512722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...tej kulinarnej tym razem. Mam już dość gotowania w kółko tych samych potraw i postanowiłam dzisiaj poeksperymentować, a że eksperyment wyszedł niesamowicie pyszny, podzielę się moim sekretem:) jestem dumna, że nie posiłkowałam się żadnym przepisem.&lt;br /&gt;Zatem zrobiłam &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;zapiekane muszle conchiglioni&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;a posiłkowałam się składnikami spiżarniowo- lodówkowymi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ugotowałam al dente ok. 15 sztuk muszli&lt;br /&gt;na patelni poddusiłam 3 ząbki czosnku, ćwiartkę pokrojonej w paski cebuli, 4 pieczarki pokrojone w kostkę, pół małej cukinii pokrojonej w drobną kostkę. Potem dodałam pokrojonego(oczywiście w kostkę:) ) pomidora bez skóry i gniazd nasiennych, puszkę rozdrobnionego tuńczyka, 3 łyżeczki posiekanych kaparów i garść posiekanej pietruszki. To wszystko pomieszałam z połową opakowanie rozdrobnionej ricotty (ok, nie oszukujmy się- nie miałam ricotty oryginalnej, ale ser typu włoskiego z lidla). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Farsz nakładałam łyżeczką do ugotowanych i odcedzonych muszli, a potem przełożyłam to do naczynia żaroodpornego, w którym z kolei wcześniej polałam dno pomidorami z oliwą i czosnkiem z Podravki. Na wierzch posypałam serem żółtym (nie ma go na zdjęciu) i na 20 min do piekarnika.&lt;br /&gt;Wrażenia smakowe zdecydowanie pozytywnie mnie zachwyciły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Korzystając z ciepłego piekarnika suszę właśnie pomidory, którymi będę się objadała zimą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2225568273376320770?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2225568273376320770/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2225568273376320770' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2225568273376320770'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2225568273376320770'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/08/przeamywanie-rutyny.html' title='przełamywanie rutyny'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TGVX9FO4I1I/AAAAAAAAAns/BLeW7poDCIU/s72-c/DSCF2952+(Medium)+(2).JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-339710925902146387</id><published>2010-08-07T03:30:00.000-07:00</published><updated>2010-08-07T03:39:05.390-07:00</updated><title type='text'>plany</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TF02Hu6z53I/AAAAAAAAAnY/aSilt6BWsjA/s1600/DSCF2950+(Medium).JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TF02Hu6z53I/AAAAAAAAAnY/aSilt6BWsjA/s320/DSCF2950+(Medium).JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5502613826198300530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TF02Hf513bI/AAAAAAAAAnQ/dMPhn4Yngf8/s1600/DSCF2946+(Medium).JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TF02Hf513bI/AAAAAAAAAnQ/dMPhn4Yngf8/s320/DSCF2946+(Medium).JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5502613822167702962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Za oknem mokro, o czym świadczy marne zdjęcie reszty moich kwiatów zaniedbanych.&lt;br /&gt;Szumiący za oknem deszcz i ciemno, które wymusza zapalenie lampki, zdecydował za mnie, jakie będą moje plany na dzisiejszy dzień - łóżko, kocyk, kołderka, książka, Mi, herbata/kawa, wino. Kolejność dowolna, aczkolwiek w okolicach środkowo cyklowych pewne priorytety mieć trzeba:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kina mi się marzy, wszyscy jakoś tak trąbią o "Incepcji", ogródków kawiarnianych tudzież piwnych w tym roku nie uświadczyłam zbyt wiele, a za pasem jesień.&lt;br /&gt;Pewnie, kiedy przyjdą upały poczuję jeszcze letnią atmosferę, ale póki co moje myśli krążą raczej ku liściach, zupie z dyni i ciepłemu łóżku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-339710925902146387?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/339710925902146387/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=339710925902146387' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/339710925902146387'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/339710925902146387'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/08/plany.html' title='plany'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TF02Hu6z53I/AAAAAAAAAnY/aSilt6BWsjA/s72-c/DSCF2950+(Medium).JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1170523871174478186</id><published>2010-08-01T11:23:00.001-07:00</published><updated>2010-08-01T11:35:50.771-07:00</updated><title type='text'>pourodzinowo</title><content type='html'>Uwielbiam taki rodzaj zmęczenia. Urodzinowy tydzień za mną, żegnam go ze smutkiem, bowiem lubię ten czas, kiedy obchodzę urodziny, a każdy kolejny rok nie wprawia mnie w smutek. Najpierw w środę było rodzinnie, a wczoraj ogrodowa posiadówka do pierwszej w nocy ze znajomymi. Później jeszcze, kiedy wszyscy zebrali się do domu, Mi poszedł spać, ja siedziałam do czwartej z kolegą i puszczaliśmy sobie naprzemiennie ulubione teledyski na youtube. &lt;br /&gt;Nasze małżeńskie postanowienie polega na tym, że zdecydowanie musimy częściej się socjalizować. Świetnie spędza się czas w większym gronie, śmieje do bólu policzków i nie myśli o problemikach dnia codziennego.&lt;br /&gt;Te urodziny były ewidentnie książkowe, częściowo szepnęłam, jakich tytułów oczekuję, inni zrobili mi niespodziankę.&lt;br /&gt;W każdym razie, moja biblioteczka wzbogaciła się o tytuły, które chciałabym przeczytać:&lt;br /&gt;Plebanek "Nielegalne związki"- bo lubię książki traktujące o seksualności, ale nie w haarlequinowy sposób&lt;br /&gt;Krajewski "Erynie" - Eberhard Mock jest moim idolem!&lt;br /&gt;Rosa Montero "Instrukcja jak ocalić świat" - dzieło translatorskie Kasi Wskiej, więc koniecznie chcę przeczytać!&lt;br /&gt;Orhan Pamuk "Wiek niewinności"- kolega zaskoczył mnie zupełnie, ale prezent jest pyszny, bowiem cegła ta liczy 700 stron i nie mogę się doczekać, kiedy się wgryzę w nią. Wojtek, pytał się Mi, jaką książkę może mi kupić, więc on odpowiedział, że grubą, co by dobrze podkładało się ją pod nogę od stołu:)&lt;br /&gt;I last,but not least, okazało się, że Mi jednak czasem mnie słucha, bo kupił mi wyczekaną "Nigellę ekspresowo".&lt;br /&gt;Po prostu książkowa rozpusta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wojtek został u nas na noc, więc dzisiaj jeszcze zapewniliśmy mu rozrywkowy dzień i dawno nie miałam tak aktywnej niedzieli. Poszliśmy na spacer na pobliską 350 metrową górkę, która znajduje się w naszej miejscowości, a popołudniu zabraliśmy go do Świn, na ruiny zamku, który jest bardzo klimatyczny, by potem zahaczyć o Bolków i popatrzyć na ciekawie poubieranych ludzi z Castle party. &lt;br /&gt;Po dzisiejszym dniu doceniłam bardziej miejsce, w którym mieszkam i te wszystkie piękne tereny dookoła.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1170523871174478186?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1170523871174478186/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1170523871174478186' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1170523871174478186'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1170523871174478186'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/08/pourodzinowo.html' title='pourodzinowo'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-431609088726297151</id><published>2010-07-17T08:39:00.000-07:00</published><updated>2010-07-17T08:48:04.857-07:00</updated><title type='text'>a po burzy...</title><content type='html'>Zaplanowałam sobie jakoś dzień dzisiejszy, jednak z planów niewiele jak dotąd wyszło. Zamiast wieczornego grilla ze znajomymi była popołudniowa drzemka, z której jeszcze się nie dobudziłam, a wcześniej burza z ogromnym wiatrem, który zwiał nam stolik z balkonu, zabrał nie wiadomo gdzie wiaderko z klamerkami, na szczęście poziomki moje balkonowe jakoś przetrwały:) Gościłam w trakcie burzy również starszą sąsiadkę, która podeszła pod nasze ogrodzenie, by oglądać ślub syna sąsiadów, jednak tak zaczęło lać i wiać, że nie była w stanie dojść do swojego domu dwa domy dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NA szczęście teraz jest chłodniej, a my mamy pełno smakołyków, które robiłam z zamiarem ugoszczenia gości - tartę z kremem jajecznym z czerwonymi porzeczkami i maraschino(likier z wiśni chorwacki), deser w postaci budyniu z gararetką ze strony Smaki imprezy, sałatkę z młodych buraków z fetą i dobre winko. Pomimo takiej uczty pewnie i tak wyjdziemy i spędzimy wieczór przy ordynarnym piwie:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-431609088726297151?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/431609088726297151/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=431609088726297151' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/431609088726297151'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/431609088726297151'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/07/po-burzy.html' title='a po burzy...'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7763051712193092554</id><published>2010-07-01T04:49:00.000-07:00</published><updated>2010-07-01T05:00:33.616-07:00</updated><title type='text'>kolana panny N.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCyCN44RyZI/AAAAAAAAAmE/AZrDci0e3fc/s1600/DSCF1473.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCyCN44RyZI/AAAAAAAAAmE/AZrDci0e3fc/s320/DSCF1473.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5488905220976134546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ostatnie kilka dni miałam dość zaganiane, dlatego dzisiaj postanowiłam zrobić dzień dla siebie. Pomijam fakt gotowania, bowiem ostatnio mam wielką ochotę na gotowanie i pomimo upałów piekarnik codziennie jest wprawiany w ruch - muffiny z czereśniami, wczoraj pyszna (i tania!) dorada z biedronki, dzisiaj znów piekarnik i nadziewane bakłażany,a potem pancakes z truskawkami, co by do dziadka nie iść z pustymi rękoma:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na razie jednak zalegam na kanapie z książką ("Żydowska narzeczona") i mrożoną kawą. Martwi mnie fakt, że znów chyba zaczynam niedomagać na kolana. Tato przywiózł mi ostatnio rower z naszego domku letniskowego, plany miałam wielkie, a tu kolana znów zaczynają boleć. Dziwny to jest ból, takie ciepło rozchodzące się po kolanach. Glukozamina poszła w ruch, mam nadzieję, że jak trochę się poruszam, to przejdzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Katuję nowy zespół ostatnio - The XX. A od ich piosenki Crystalized nie mogę się oderwać. Takie przyjemne gitarowe, "chłodne" granie z ciekawym wokalem wokalistki. W sam raz na upały. Przypałętało mi się określenie &lt;span style="font-style:italic;"&gt;comme il faut&lt;/span&gt;. Skąd ja to wzięłam? :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7763051712193092554?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7763051712193092554/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7763051712193092554' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7763051712193092554'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7763051712193092554'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/07/kolana-panny-n.html' title='kolana panny N.'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCyCN44RyZI/AAAAAAAAAmE/AZrDci0e3fc/s72-c/DSCF1473.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7187447104720726406</id><published>2010-06-29T02:12:00.000-07:00</published><updated>2010-06-29T02:22:56.221-07:00</updated><title type='text'>"Strawberries cherries and an angel´s kiss in spring "</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCm6dCEVXTI/AAAAAAAAAl0/Bh7QTwHGZIM/s1600/Zdj%C4%99cie0077.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCm6dCEVXTI/AAAAAAAAAl0/Bh7QTwHGZIM/s320/Zdj%C4%99cie0077.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5488122628861680946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCm5cPVhBGI/AAAAAAAAAls/qsWvDWtyQUw/s1600/Zdj%C4%99cie0076.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCm5cPVhBGI/AAAAAAAAAls/qsWvDWtyQUw/s320/Zdj%C4%99cie0076.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5488121515731911778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Trzeba być mną, by w dzień, gdy za oknem temperatura dobija trzydziestki, rozgrzać w kuchni piekarnik i wziąć się za pieczenie muffinów. A wszystko oczywiście przez sąsiada, który podarował nam dużo czereśni i jakoś trzeba je spożytkować. Padło na muffiny z czereśniami, w kolejce jeszcze czeka clafoutis, tylko niestety nie ma kto tego jeść. Podjęłam bowiem decyzję, by nie objadać się rzeczami, które ugotuję. Z wczorajszego canneloni skorzystał Mi i sąsiadka, muffiny zaraz zapakuję mamie, by wzięła ze sobą wyjeżdżając nad jezioro.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja mam plan na siebie, by nie popaść w dziwne stany spowodowane w dużej mierze bezczynnością. Rano i popołudniu praca, aktywność, babranie w papierach, a dopiero pod wieczór będę sobie pozwalała na zasłużony wypoczynek, balkon, książki.&lt;br /&gt;Na razie mam wakacyjną fazę na kryminały. Pierwszy tom Larssona za mną, teraz na tapecie jakiś niemiecki kryminał. Na razie jednak kryminały na bok, bowiem czeka na mnie jakże interesujące tłumaczenie instrukcji obsługi młotka pneumatycznego:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7187447104720726406?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7187447104720726406/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7187447104720726406' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7187447104720726406'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7187447104720726406'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/06/strawberries-cherries-and-angels-kiss.html' title='&quot;Strawberries cherries and an angel´s kiss in spring &quot;'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCm6dCEVXTI/AAAAAAAAAl0/Bh7QTwHGZIM/s72-c/Zdj%C4%99cie0077.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-9150156720654551214</id><published>2010-06-25T09:32:00.000-07:00</published><updated>2010-06-25T09:40:20.856-07:00</updated><title type='text'>ADHD</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCTaVhb7olI/AAAAAAAAAlY/vqULqGCDxjg/s1600/Zdj%C4%99cie0071.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCTaVhb7olI/AAAAAAAAAlY/vqULqGCDxjg/s320/Zdj%C4%99cie0071.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5486750309331739218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W tym tygodniu mam wrażenie, że ogarnęło mnie kulinarne ADHD. Milion pomysłów atakuje moją głowę i staram się jak najszybciej je realizować, bowiem szybko się zniechęcam i mój zapał na prawdę jest słomiany.&lt;br /&gt;Korzystając z dobrodziejstwa taty klientki, która podarowała nam kobiałkę kurek przez 3 dni zajadaliśmy się przepysznym i bardzo łatwym makaronem z kurkami. Potem zostało mi jeszcze kurek, to wczoraj zrobiłam polędwiczki zapiekane w sosie kurkowym. Dzisiaj z kolei robię Mi pizzę, którą zje w każdej ilości. Żebym czasem za bardzo się nie rozleniwiła, to postanowiłam jeszcze upiec chleb, stąd to powyższe brzydkie komórkowe zdjęcie.&lt;br /&gt;Odkryłam ostatnio mąkę pszenną razową, na której był przepis na chleb thermomixowy. Ciasta właśnie rosą, a ja mam nadzieję, że nie wyjdzie zakalec.&lt;br /&gt;Z chęcią bym sobie jeszcze ciast popiekła, ale wiem, że to jest kaloryczna pułapka, więc wolę nie ryzykować:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krzak róży na ogródku jeszcze kwitnie, odciski od ucierania konfitury schodzą z rąk, więc kto wie... może jeszcze za coś się wezmę? Korcą mnie przepisy podane na mygreencanoe, zwłaszcza ta nalewka z róży.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-9150156720654551214?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/9150156720654551214/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=9150156720654551214' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/9150156720654551214'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/9150156720654551214'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/06/adhd.html' title='ADHD'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_vbIT1nzOsTM/TCTaVhb7olI/AAAAAAAAAlY/vqULqGCDxjg/s72-c/Zdj%C4%99cie0071.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-4320397261743651007</id><published>2010-06-22T10:47:00.000-07:00</published><updated>2010-06-22T10:56:22.883-07:00</updated><title type='text'>mikrowakacje</title><content type='html'>Zafundowałam sobie ekspresowy wypoczynek i jest mi z tym bardzo dobrze. Wczoraj po raz ostatni byłam na seminarium i dostarczyłam fragmenty mojej pracy, a teraz do 15 lipca mam labę pod tym względem. Potem poznam zdanie promotorki o moich wypocinach.&lt;br /&gt;W między czasie zadzwonił tato do mojej mamy, że w Wolsztynie są kurki i niech przyjeżdża. Jako, że moja mama jest wariatką :), to zebrałam się z nią dzisiaj rano i dzięki temu wypoczywam do jutra na pięknej Wielkopolsce.&lt;br /&gt;Siedzę właśnie na tarasie domku, popijam Lecha złotego, którego można kupić tylko tu i jestem żywcem zjadana przez komary.&lt;br /&gt;W ogóle, to jestem w ciężkim szoku, bo nie pamiętam kiedy spędziłam z matką tyle czasu razem. Wspólne zakupy, potem kawa w świetniej kawiarni Zielona prowansja i teraz wieczorny spacer nad jezioro. Ani jednego zgrzytu, ba, nawet dobrze mi w jej towarzystwie. Co prawda nie było między nami ostrych konfliktów, kłótni, ale mam wrażenie, że żyjemy obok siebie. DZisiaj jakby to się trochę zmieniło i bardzo dobrze mi z tym.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-4320397261743651007?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/4320397261743651007/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=4320397261743651007' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4320397261743651007'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4320397261743651007'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/06/mikrowakacje.html' title='mikrowakacje'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8229380916714616223</id><published>2010-06-13T05:38:00.000-07:00</published><updated>2010-06-13T05:39:56.194-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Przede mną ostatni tydzień zajęć na uczelni. Potem zamykam w moim życiu  etap studiów. Oczywiście rozważam jeszcze jakieś podyplomówki i dalsze kształcenie, co by nie sczeznąć w domowych pieleszach, jednak wtedy studiowania nie będę już traktowała w taki sam sposób,jak teraz. Nie czuję jednak radości, że zamykam ten etap w życiu. Mimo że zdaję sobie sprawę z mojego niedoświadczenia i młodości w kontekście całego życia, jednak mam świadomość, że kończy się w pewien sposób dla mnie młodość i beztroska. Smutne to jest. Koniec ulgowych biletów do kina:) Na głowie co chwilę dostrzegam kolejne siwe włosy, drobne, ledwie widoczne zmarszczki. Podejrzewam, że wraz z pojawieniem się dzieci upływ czasu i właśnie przemijanie stanie się bardziej widoczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj minęło nam 7 lat spędzonych razem. Koleżanki wciąż się dziwią, że nie kłócimy się o sprawy fundamentalne, a jedynie o pierdoły typu porozrzucane skarpetki, czy porozstawiane wszędzie kubki. Przez te 7 lat ani razu moje zaufanie nie zostało nadużyte, nie padły słowa, które byłyby poniżej pasa, ani razu nie rozważałam, co by było gdyby... Z boku pewnie wygląda to na monotonię i nudę, ale mi to odpowiada. Dobrze jest wiedzieć, że jest w życiu coś pewnego, przynajmniej na razie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8229380916714616223?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8229380916714616223/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8229380916714616223' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8229380916714616223'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8229380916714616223'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/06/przede-mna-ostatni-tydzien-zajec-na.html' title=''/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-574886830165196045</id><published>2010-06-04T11:56:00.000-07:00</published><updated>2010-06-04T12:04:53.237-07:00</updated><title type='text'>pracowicie z dużą dawką rozproszenia</title><content type='html'>Przez to, że dla nas jest normalny dzień roboczy (terminy gonią!), a z kolei wczoraj wyleniliśmy się niemiłosiernie), to dzisiaj mam wrażenie, że jest poniedziałek. Jak to dobrze będzie obudzić się jutro i spacerem po "WO" pójść. Mam nadzieję, że w Wybiórczej też nie mają długiego weekendu i dostanę moją porcję magazynu z feministycznym zacięciem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coś dzisiaj jakby mi się odblokowało pisanie pracy i nawet trochę jej popełniłam. Oczywiście z przerwami na zakupy, gotowanie, odwiedziny dziadka, który opowiadał mi niesamowite historie. Jak na przykład tą o sąsiedzie, który wziął łopatę i poszedł na cmentarz, by odkopać grób swojego młodo zmarłego dziecka, pozbierać jego kości i samodzielnie przenieść do rodzinnego grobowca w innej części cmentarza. Z lekka makabryczne:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z innej beczki natomiast, to popełniłam dzisiaj pyszny obiad z przepisu Jamiego, który z kolei znalazłam nie w jego książce, która kurzy się na półce, a na blogu strawberriesfrompoland - http://strawberriesfrompoland.blogspot.com/2009/08/chwila-prawdy.html&lt;br /&gt;I warto było, pychota, a mąż mój osobisty zjadł aż pięć udek.&lt;br /&gt;Słońce w końcu jest!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W niedzielę w końcu jedziemy na czeskie jedzenie w Karczmie młyńskiej,które wygrałam w ramach konkursu radiowego. I będzie wrocławski rynek ukochany z Mi przy boku jak za starych dobrych czasów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-574886830165196045?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/574886830165196045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=574886830165196045' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/574886830165196045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/574886830165196045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/06/pracowicie-z-duza-dawka-rozproszenia.html' title='pracowicie z dużą dawką rozproszenia'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7564276081833552643</id><published>2010-05-30T12:16:00.000-07:00</published><updated>2010-05-30T12:33:30.313-07:00</updated><title type='text'>dywgacje</title><content type='html'>Czasami odnoszę wrażenie, że nim się oglądnę będę już starą (czyt. dorosłą) kobietą. Niesamowite - czas pędzi tak szybko, mimo że każdy dzień raczej nie obfituje w super ekstra wydarzenia. Ot, zwykła codzienność z powtarzalnymi czynnościami. A tu leci tydzień za tygodniem. Jeszcze dwa, trzy tygodnie i kończę moją edukację (co prawda bez napisanej magisterki jeszcze), ale bez regularnych zajęć. Trochę mnie to niepokoi, pewnie świadomość kończenia kolejnego etapu w życiu. I pomyśleć, że kilka lat temu czas straszliwie się dłużył, wyczekiwało się kiedy się będzie pełnoletnim, więcej będzie wolno, a teraz ta odpowiedzialność za własne czyny i niemożność zwalenia na kogoś podejmowania za nas decyzji jest przerażająca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A dr Pepper wcale nie jest taki wspaniały:) Smakuje jak landrynka rozpuszczona w gazowanej wodzie, a pomyśleć, że amerykańskie filmy potrafią tak namącić w głowie. Kolejna rzecz do spróbowania - Hagen Dazs'y, mam nadzieję, że okażą się niedobre, bo inaczej zbankrutuję na moich zachciankach:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7564276081833552643?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7564276081833552643/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7564276081833552643' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7564276081833552643'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7564276081833552643'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/05/dywgacje.html' title='dywgacje'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-2729357348764233905</id><published>2010-05-27T13:28:00.000-07:00</published><updated>2010-05-27T13:35:46.540-07:00</updated><title type='text'>dorosłość jako początek umierania</title><content type='html'>Z dzisiejszego pisania magisterki nici. Dopiero teraz znalazłam czas żeby usiąść, ale moje myśli zdecydowanie nie zmierzają w kierunku nauki i wysiłku intelektualnego. Niby lekki dzień, ale spędziłam go na jeżdżeniu, załatwianiu spraw i szkole. Zrobiłam dzisiaj w sumie ponad 200 kilometrów, nie ruszając się dalej niż do Wrocławia. Pod wieczór jak już wracałam do domu towarzyszyła mi piękna wiosenna ulewa z widokiem na góry w chmurach. Kiedy dojechałam do domu okazało się, że u mnie jest sucho i świeci słońce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żal mi męża mojego. Zapracowany biedak, minęło wpół do jedenastej, a jego jeszcze nie ma w domu, bo pewnie czeka na załadunek. Uroki pracy na własny garnuszek, a nie ciepłej urzędniczej posadki... W weekend ma egzamin i najpewniej go obleje, bo nawet nie ma czasu się uczyć. I pomyśleć, że nasze życie będzie tak wyglądało przynajmniej do września. Najgorsza dla mnie jest niemoc, że właściwie ja go nie mogę zastąpić i pozostaje mi jedynie papierkowa robota.&lt;br /&gt;Ale to uczy też pokory, bo niby jakie mam prawo do narzekań, skoro robię 50 % tego w ciągu dnia, co on. Dorosłość.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-2729357348764233905?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/2729357348764233905/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=2729357348764233905' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2729357348764233905'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/2729357348764233905'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/05/dorososc-jako-poczatek-umierania.html' title='dorosłość jako początek umierania'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-4571676826739045535</id><published>2010-05-22T00:08:00.000-07:00</published><updated>2010-05-22T00:15:39.639-07:00</updated><title type='text'>każdego dogonią odkładane sprawy</title><content type='html'>Obowiązki odkładane w nieskończoność kiedyś do nas powrócą ze zdwojoną siłą i wtedy jest kiepsko. Właśnie dosięgnęła mnie moja odkładana mgr i ,mimo że chcę się bronić jesienią, to w czerwcu muszę oddać większość pracy. To boli i spędza sen z powiek. Za bardzo nie chcę się ty rozpisywać jak mi to pisanie idzie jak krew z nosa, bo doskonale zdaję sobie sprawę, że jedyną słuszną odpowiedzią jest "siądź w końcu na tyłku i zamiast biadolić weź się za pisanie".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając jednak pamięcią do milszych rzeczy - wczoraj miałam fazę na ogrodnictwo. Na balkonie zagościło kilka skrzynek,a najbardziej jestem zadowolona z krzaczków poziomek powieszonych w doniczce. Liczę na obfite plony i chcę jeszcze dokupić kilka sadzonek. Moja mama stwierdziła z kolei, że ze mnie jest ogrodnik jak z koziej dupy trąbka, bowiem w doniczce,  w której parę miesięcy temu sadziłam niby poziomki, poziomek jest mało, a te roślinki, które kazałam jej przerywać, okazało się, że są miętą:) Też dobrze. Będzie do mojito.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wygrałam w konkursie Radia Wrocław zaproszenie do Karczmy Młyńskiej w Hotelu Tumskim na obiad z okazji dni czeskich. Jednak może to nie dojść do skutku, bowiem hotel jest tuż przy Odrze i z dzisiejszej lektury wyborczej wynika, że hotel się obkłada workami i chroni przed powodzią, więc raczej nie w głowie im wydawanie obiadów i gościna.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-4571676826739045535?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/4571676826739045535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=4571676826739045535' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4571676826739045535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4571676826739045535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/05/kazdego-dogonia-odkadane-sprawy.html' title='każdego dogonią odkładane sprawy'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7725993440706987434</id><published>2010-05-17T05:55:00.000-07:00</published><updated>2010-05-17T06:03:05.818-07:00</updated><title type='text'>"dzień za dniem padał deszcz..."</title><content type='html'>Za nami przełomowy weekend pełen rozmów i "gdybań". Chyba dojrzeliśmy i padły między nami słowa, które są właściwie zobowiązaniem na całe życie. Dziecko. Przed nami pewnie długa droga, nie można sobie wszystkiego zaplanować od A do Z z konkretnymi terminami, ale co ma się stać, to się stanie i takie podejście jest chyba lepsze niż chłodna kalkulacja.&lt;br /&gt;Przede mną jeszcze decydujące wizyty u gina, kwas foliowy zaczęłam dzisiaj brać, upewniłam się, że byłam szczepiona na różyczkę i zobaczymy co dalej...&lt;br /&gt;Być może to kwestia zaprogramowania się na konkretne tematy, ale ostatnio jakiejkolwiek gazety bym nie wzięła do ręki, wszędzie artykuły o macierzyństwie:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie głupie porównanie, ale przez najbliższe kilka miesięcy będę odczuwała ekscytację jak przed wycieczką w jakieś ciekawe miejsce.&lt;br /&gt;Mimo, że niewiele czasu minęło od odstawienia tabletek, zdecydowanie mogę się podpisać pod tym, że są one bardzo skutecznym środkiem antykoncepcyjnym, bowiem libido spada na bardzo niskie poziomy. Całe szczęście to już za mną:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;aż się sobie dziwię, że zdobyłam się na taką szczerość.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7725993440706987434?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7725993440706987434/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7725993440706987434' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7725993440706987434'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7725993440706987434'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/05/dzien-za-dniem-pada-deszcz.html' title='&quot;dzień za dniem padał deszcz...&quot;'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-6505347535645319422</id><published>2010-05-07T11:36:00.000-07:00</published><updated>2010-05-07T11:47:54.574-07:00</updated><title type='text'>motorek</title><content type='html'>Dni niesamowicie przyspieszyły. Codziennie wstaję o 6 rano, wypijam w ciągu dnia kilka kaw, a w okolicach 15 mam kryzys i najchętniej poszłabym spać.&lt;br /&gt;Dzisiaj nawet tak było, ale to tylko dlatego, że miałam przyzwolenie na lenistwo. Za mną wizyta u chirurga i wycięcie jakiegoś paskudztwa po wewnętrznej stronie uda. Haczyło mi to cały czas o spodnie i bolało, a teraz jestem lżejsza o kilkanaście mililitrów krwi i bogatsza o ból, który spowodowany jest odpuszczeniem znieczulenia i szwami. Znów będę w plecy z siłką i wychodzi na to, że karnet w tym miesiącu zupełnie mi się nie opłaci. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzięki rodzicom podróżującym na Wielkopolskę rozpoczęliśmy sezon szparagowy i jemy je właściwie codziennie, zatem spodziewam się przesytu już niebawem. Co rok podejmuję decyzję o większym eksperymentowaniu ze szparagami, czy truskawkami, a i tak kończy się na spożywaniu ich w najprostszej postaci. Chociaż w tym roku koniecznie muszę zrobić Pavlovę z truskawkami i bitą...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-6505347535645319422?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/6505347535645319422/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=6505347535645319422' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6505347535645319422'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/6505347535645319422'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/05/motorek.html' title='motorek'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-1182903394672414347</id><published>2010-05-01T01:43:00.001-07:00</published><updated>2010-05-01T01:50:00.024-07:00</updated><title type='text'>pusty dom</title><content type='html'>Po wczorajszym upale i rozpoczęciu sezonu balkonowego (czytanie książki i popijanie mrożonej herbaty) obudziłam się i za oknem ujrzałam dzisiaj szarzyznę. Odpowiada mi to, zwłaszcza kiedy jest wiosna, słychać szum deszczu, widać pełno zieleni i pachnie wilgocią. Z tego wszystkiego chciało mi się nawet iść na ogródek i uciąć kilka gałęzi bzu do wazonu. Jeszcze nie rozkwitły, więc zapachu odurzającego nie ma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie popadam w ekscytację na myśl o tak zwanym długim weekendzie. Spędzę go w domu, naukowo- pracowo. chcę trochę potłumaczyć, by w poniedziałek odesłać moje rzeczy (wszak w Czechach nie ma długiego weekendu) i podłubać mgr. Idzie mi to jak krew z nosa, ale depresji jeszcze nie ma.&lt;br /&gt;W między czasie wzięłam się za focaccię, ciasto rośnie, muszę tylko posiekać pomidory suszone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem weekend leniwy, ale w granicach rozsądku. Jak na święto pracy przystało - mąż w pracy, a ja idę oglądać kolejny odcinek ulubionego ostatnio "The L word":)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-1182903394672414347?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/1182903394672414347/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=1182903394672414347' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1182903394672414347'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/1182903394672414347'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/05/pusty-dom.html' title='pusty dom'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-4745609546082707156</id><published>2010-04-21T11:09:00.000-07:00</published><updated>2010-04-21T11:14:00.736-07:00</updated><title type='text'>roztargniona</title><content type='html'>Zaczynam się siebie bać. Moje roztargnienie i rozmemłanie, mam nadzieję osiągnęło już apogeum i gorzej już być nie może. Zaczynam stawać się mentalną blondynką i o ile wcześniej mi się to nie zdarzało, to teraz robię i mówię coraz dziwniejsze rzeczy. Po oglądnięciu "An education" zachwycałam się rolą Mc Gregora, tylko że on tam wcale nie grał!, co gorsza "puściłam" te zachwyty w sieć...&lt;br /&gt;Wczoraj próbowałam sforsować zamek pewnego zielonego samochodu, który okazał się nie być moim lanosikiem, który stał sobie dwa auta dalej.&lt;br /&gt;Odgiął mi się chlapacz w tylnym kole i narzekam Mi, że przy skręcaniu czuję tarcie. Na co on przytomnie odparł, że przecież tylne koła się nie skręcają.&lt;br /&gt;Jest mi wstyd za siebie, rozkojarzenie, wieczne zmęczenie i budyń z mózgu. Gdybym nie znała siebie i nie była w 100% pewna, to bym powiedziała, że w ciąży jestem:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-4745609546082707156?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/4745609546082707156/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=4745609546082707156' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4745609546082707156'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/4745609546082707156'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/04/roztargniona.html' title='roztargniona'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-8935648182027852340</id><published>2010-04-19T00:14:00.000-07:00</published><updated>2010-04-19T00:22:14.326-07:00</updated><title type='text'>przygody jednej hipochondryczki</title><content type='html'>Wiosna przyszła zdecydowanie skoro chce mi się wstawać o 7 rano. Potem pozostaje już wciąż się podkręcać, żeby nie popaść w lenistwo. Do zrobienia jest sporo. Wczoraj skonstatowałam, że chyba osiągnęliśmy z Mi już ten wiek, kiedy rozpaczamy, że weekend zbyt szybko się skończył i nastaje kolejny roboczy tydzień. Biedak jest tak zapracowany, że wychodzi o 7 rano, a wraca po 18. I do tego łobuz jeden nie chce kanapek i innego żarcia, więc nie dziw, że spodnie mu lecą z tyłka:) Trzeba jednak pilnować pracowników, wszak dostawa kamienia na wawelski dziedziniec i stadion Legii zobowiązuje:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znów mam poniedziałek poświęcony dla lekarza - tydzień temu to był laryngolog, co skończyło się antybiotykami. Dzisiaj z kolei Usg piersi. Wyczuwam jakieś cholerstwo, boli, babcia (nieżyjąca już) po mastektomii, więc kontrolować się trzeba. Nie panikuję na razie, pewnie będzie tak jak rok temu, jakieś zwłóknienia niegroźne.&lt;br /&gt;Mi jeszcze wysyła mnie na kontrolę do neurologa (miałam iść rok temu, miesiąc po moim ataku). jednak tam już mi ewidentnie nie po drodze. Co taki neurolog może mi powiedzieć? To nie dentysta, który zajrzy w zęby i powie, że jest dziura. Znając życie, to powie, że dopóki nie będzie kolejnego ataku, to nie wiadomo, czy mam epilepsję.A z drugiej strony, może by powtórzyć EEG? Dylematy...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-8935648182027852340?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/8935648182027852340/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=8935648182027852340' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8935648182027852340'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/8935648182027852340'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/04/przygody-jednej-hipochondryczki.html' title='przygody jednej hipochondryczki'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-7814085981265256723</id><published>2010-04-13T10:53:00.000-07:00</published><updated>2010-04-13T11:02:08.196-07:00</updated><title type='text'>dies irae</title><content type='html'>Na temat sobotnich wydarzeń powiedziano już bardzo wiele. Wstrząsnęło mnie to, ale gdzieś z tyłu głowy nasuwają mi się słowa z koszulek, które kiedyś były jakąś kampanią społeczną ("jestem gejem", "jestem żydem", "nie płakałem po papieżu")tak teraz nasuwa mi się "nie płakałam po prezydencie".&lt;br /&gt;Tragedia wielka, najbardziej dotyka mnie cierpienie osób, które pozostały, rodzin, dzieci, znajomych, ale równocześnie płacze i lamenty i robienia z prezydenta wodza narodu to już lekkie przegięcie. &lt;br /&gt;Podobnie rzecz ma się z pochówkiem na Wawelu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z rzeczy całkiem już prozaicznych, chociaż ciężko o normalne i beztroskie funkcjonowanie w obliczu takiej tragedii, to ominie mnie koncert Gaby Kulki. Jak już ktoś wartościowy ma koncertować na prowincji mojej, to splot różnych wydarzeń sprawia, że nie dochodzi to do skutku. Podobnie z kinem prowincjonalnym - mieliśmy w końcu iść na "Parnassusa"... jasne, seanse odwołane z powodu żałoby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W takich dziwnych momentach lubię wracać do Preisnera i jego "Requiem dla mojego przyjaciela"&lt;br /&gt;http://www.youtube.com/watch?v=w6WMLSnQfHc&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-7814085981265256723?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/7814085981265256723/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=7814085981265256723' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7814085981265256723'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/7814085981265256723'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/04/dies-irae.html' title='dies irae'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-164889246020301016</id><published>2010-04-08T04:03:00.000-07:00</published><updated>2010-04-08T04:13:13.067-07:00</updated><title type='text'>okres ślubno - imprezowy</title><content type='html'>Świąteczne ucztowanie zakończyłam ze spektakularnym katarem, bólem gardła i światłowstrętem. Nienawidzę chorować, zwłaszcza gdy za oknem cieplutko i świeci słońce. Co innego zimą, kiedy można zakopać się pod kołdrą i jest się rozgrzeszonym ze wszystkiego.&lt;br /&gt;Omija mnie również siłka, do której bardzo się przyzwyczaiłam. Zaletą małych miasteczek jest to, że karnet z trenerem kosztuje tylko 100 zł. Kwota nie jest mała, ale biorąc pod uwagę, że można tam chodzi ile razy się chce i siedzieć więcej niż godzinę, to jest ok:) Już zaoszczędziłam ponad 50 zł, a do końca karnetu został mi jeszcze tydzień.&lt;br /&gt;W każdym razie do soboty muszę wydobrzeć, bowiem mamy 25 rocznicową imprezę ślubną mojego chrzestnego i zapowiada się miłe wyjście z dobrym jedzeniem:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W święta miałam okazję w końcu poznać kuzyna Mi z żoną i dzieckiem, którzy wyjechali do Anglii i zawsze się mijaliśmy jak byli w Polsce. Mają 8 letnie dziecko z autyzmem, ale na szczęście ma ono w miarę łagodną "odmianę". Chłopiec bawił się z innymi dziećmi, nawiązywał kontakt. Jedynie ma naddźwięczność i gdy robiło się głośno, to zatykał uszy. Podobnie jest z jedzeniem i dotykiem, bowiem tego również nie do końca toleruję.&lt;br /&gt;Podziwiam jego rodziców, nie roztkliwiają się nad nim zanadto. Dodatkowo matka szkoli personel w Anglii, który pracuje z ludźmi autystycznymi, więc temat ten poznała gruntownie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z innej beczki, to czeka nas za 2 tyg ślub kuzynki Mi z Urugwajczykiem i mam mega problem, co im kupić na prezent. Kasy nie chcemy dawać, wielkie i kruche rzeczy też odpadają ze względu na powrót do Hiszpanii.&lt;br /&gt;Myślałam o czymś takim: http://www.allegro.pl/item991265855_wyciskarka_delonghi_ks5000_mega_promocja.html&lt;br /&gt;Ewentualnie będę wdzięczna za inne propozycje:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-164889246020301016?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/164889246020301016/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=164889246020301016' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/164889246020301016'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/164889246020301016'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/04/okres-slubno-imprezowy.html' title='okres ślubno - imprezowy'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7805364012480188253.post-3806227023962446379</id><published>2010-03-26T12:46:00.000-07:00</published><updated>2010-03-26T12:57:17.482-07:00</updated><title type='text'>burza!</title><content type='html'>Pierwszy cieplutki dzień tej wiosny. Dzisiaj było ponad 20 stopni i śmigałam sobie w krótkim rękawie. Cudo po prostu! do tego dostrzegłam właśnie przez moje świeżo umyte okna, że w oddali za górą, którą widzę z okna błyska się:) &lt;br /&gt;Mam nadzieję, że dojdzie do nas. Lubię pierwszy deszcz, burzę, kwiaty, śnieg. Potem wszystko mi się nudzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że weekend w końcu spędzę produktywnie. Coś związanego ze świętami, porządkami i w końcu szkolny stuff. Do tego trzeba doszlifować tłumaczenia na konkurs i w końcu je wysłać. Jednak ciężko toczyć walkę z moim wewnętrznym leniem. Jak dotąd, zawsze przegrywam:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7805364012480188253-3806227023962446379?l=holkapolka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://holkapolka.blogspot.com/feeds/3806227023962446379/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7805364012480188253&amp;postID=3806227023962446379' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3806227023962446379'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7805364012480188253/posts/default/3806227023962446379'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://holkapolka.blogspot.com/2010/03/burza.html' title='burza!'/><author><name>holka polka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04026591180610641717</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
